Wdowczyk pracował w klubie od 3 marca, kiedy zmienił Czecha Radoslava Latala. Przyszedł do Gliwic, aby utrzymać zespół w elicie. Cel został osiągnięty i szkoleniowiec został na dłużej. Z Latalem wciąż klub nie zdołał się formalnie rozstać z powodu rozbieżności finansowych.

Początek obecnego sezon nie był jednak zbyt udany dla Piasta. W dziewięciu kolejkach drużyna zdobyła osiem punktów (2 wygrane i trzy remisy) i zajmuje 14. miejsce w tabeli. Po ostatniej wyjazdowej porażce z krakowską Wisłą trener nie krył złości. „Naprawdę trudno mi się z tym pogodzić, bo wyglądaliśmy w tym spotkaniu nieźle, ale niektórzy popełniali tak proste błędy, że na tym poziomie nie powinno się to zdarzyć. Proszę o pół napastnika. Nie całego, ale pół” – powiedział.

Fornalik w poprzednich rozgrywkach prowadził Ruch Chorzów. Zrezygnował z pracy na koniec sezonu zasadniczego, kiedy „Niebiescy” byli jeszcze na „bezpiecznym miejscu”. Zastąpił go Krzysztof Warzycha, a chorzowianie spadli do 1. ligi.

Fornalik 7 października 2014 wrócił do chorzowskiego klubu po ponaddwuletniej przerwie. 16 października 2013 opuścił fotel selekcjonera reprezentacji po nieudanych eliminacjach do MŚ w Brazylii. Do kadry trafił w lipcu 2012 z Ruchu, gdzie pracował od kwietnia 2009. Przejął wtedy zespół broniący się przed spadkiem. Rok później zajął z nim w ekstraklasie trzecie miejsce, a potem sięgnął po wicemistrzostwo kraju. Dzięki temu zyskał u kibiców przydomek "Waldek King".

W nowej roli zadebiutuje podczas piątkowego meczu ligowego z Arką w Gliwicach.