Wisła już raz pokonała Standard. Ponad 30 lat temu
Piłkarzom Wisły Kraków udało się pokonać Standard Liege w 1978 roku - przypomniał uczestnik tego meczu Henryk Szymanowski. W czwartek mistrz Polski grać będzie u siebie z belgijską drużyną w 1/16 finału Ligi Europejskiej.
- Liga Europy: Rywal Legii zwolnił trenera
- Dwa polskie kluby wiosną w Pucharach. Czekaliśmy na to 41 lat
- Fatalna seria rywala Legii trwa nadal. Zobacz gole
- Ligowa porażka rywala Wisły z Anderlechtem
- Fatalna atmosfera w szatni rywala Legii. Kryzys w Sportingu pogłębia się
- Wisła i Legia boją się o murawy swoich stadionów
- Rywal warszawskiej Legii bankrutem
- Ligowa porażka rywala Legii Warszawa
- UEFA żąda od Sportingu, by nie prowokował Legii
- Liga Europy: Sporting zbroi się przed meczem z Legią
- Śnieg nie przeszkodzi Wiśle zagrać ze Standardem
- Mecz Legii ze Sportingiem niezagrożony. Śnieg usuwany na bieżąco
- Trener Legii: Pojedynek ze Sportingiem, to dla mnie mecz życia
- Trener Sportingu: Liczę, że Legia się nas boi
- Legia nie dała rady pokonać Sportingu. O awans będzie ciężko
- Szczęście Wisły. Tuż przed końcem doprowadziła do remisu
- Kapitan Wisły: Standard w naszym zasięgu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
34 lata temu, w turnieju w Sewilli, Wisła zwyciężyła Standard karnymi w spotkaniu o trzecie miejsce. W regulaminowym czasie był remis 1:1.
To były lata, kiedy polskie zespoły ligowe nie miały częstego kontaktu z zachodnimi klubami. Dlatego wszystkie ekipy z tej części Europy, z którymi mieliśmy okazję grać, postrzegaliśmy jako +wielkie firmy+. Okazało się, że ówczesna drużyna Standardu była naprawdę dobra, ale z drugiej strony przekonaliśmy się, że na boisku wcale nie byliśmy gorsi od rywali - powiedział PAP Szymanowski.
Były reprezentant Polski obserwował w telewizji weekendowy mecz Standardu z Anderlechtem Bruksela (1:2) w 25. kolejce belgijskiej ekstraklasy.
Jest to bardzo groźny zespół - ocenił. Nie sądzę, aby jakiekolwiek znaczenie miała pogoda. Mróz nieco już zelżał - dodał.
Według zapowiedzi meteorologów, w środę i czwartek spodziewane są spore opady śniegu, które mają ustać przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Przewidywana temperatura w porze meczu (początek o 21.05) to minus 6-7 stopni C.
Źródło: PAP










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!