Kibole Legii zatrzymani w Lizbonie. Są podejrzani o kradzież
Lizbońska policja aresztowała dziesięciu pseudokibiców Legii Warszawa, którzy przybyli do stolicy Portugalii na czwartkowy rewanż 1/16 finału Ligi Europejskiej ze Sportingiem. Funkcjonariusze interweniowali w związku z kradzieżą w jednym ze sklepów.
- Piłkarze Legii mogą w czwartek przejść do historii
- Kapitan Wisły: Standard w naszym zasięgu
- UEFA wszczęła dochodzenie przeciwko Porto
- Trener Legiii zadowolony z gry, ale nie z wyniku
- Zobacz gole z meczu Legia - Sporting
- Szczęście Wisły. Tuż przed końcem doprowadziła do remisu
- Legia nie dała rady pokonać Sportingu. O awans będzie ciężko
- Trener Sportingu: Liczę, że Legia się nas boi
- Trener Legii: Pojedynek ze Sportingiem, to dla mnie mecz życia
- Mecz Legii ze Sportingiem niezagrożony. Śnieg usuwany na bieżąco
- Wisła dotarła do Liege. Moskal zabrał tylko trzech Polaków
- Trener Legii: Chciałbym długo pamiętać rewanż ze Sportingiem
- Koniec pucharowej przygody Legii. Sporting za mocny
- Wisła nie dała rady. "Biała Gwiazda" pożegnała się z Ligą Europy
- Kibice Legii będą mieli nowego idola. Blanco przylatuje do Warszawy
- Brutalne pobicie w Katowicach. Pseudokibice zatrzymani
- Kibole wejdą na stadiony? NIK demaskuje błędy policji
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-20

temp. min 3°C max. 27°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak poinformował przedstawiciel lizbońskiej policji, w wyniku agresywnego zachowania grupy kilkudziesięciu polskich chuliganów ranny został jeden z pracowników sklepu. Doszło do konfrontacji sił porządkowych z pseudokibicami Legii.
Głównym powodem naszej interwencji była próba zatrzymania kibiców z Polski podejrzanych o kradzież w jednym ze sklepów w centrum miasta. Zatrzymanych zostało 10 osób - poinformował oficer policji w Lizbonie.
We wtorek wieczorem portugalska policja interweniowała też w innych częściach miasta, gdzie dochodziło do incydentów z udziałem Polaków. Najwięcej problemów sympatycy Legii sprawiali w okolicach placu Marques de Pombal oraz stadionu Sportingu, a szczególnie w centrum handlowym Alvalaxia.
Polscy kibice wykazują się dużym brakiem szacunku dla lokalnych służb porządkowych. Analizujemy obecnie sytuację i przygotowujemy się do zwiększenia sił bezpieczeństwa przed czwartkowym meczem. Spotkanie prawdopodobnie zostanie określone mianem wysokiego ryzyka - powiedział przedstawiciel lizbońskiej policji.
W poniedziałek policja uruchomiła specjalną akcję, której celem jest zapewnienie bezpieczeństwa w związku z meczem Sporting - Legia. Według szacunków władz lizbońskiego klubu, czwartkowe spotkanie z trybun stadionu Jose Alvalade zobaczy ponad 2,5 tys. fanów warszawskiej drużyny. Przed tygodniem w Polsce był remis 2:2.
Źródło: PAP









































~warszawiak2012-02-22 16:06
Już jadą po kiboli Romaszewski i Kępa, wielcy" będą poręczali za kiboli, którzy z inspiracji PiS przynoszą Polsce wstyd i hańbę, nie tylko zagranicą, ale tu w kraju. Teraqz wyobraźmy sobie, że PiS dojdzie do władzy( Boże zlituj się!!!), taki jeden z drygim kibol będzie miał prawo bicia po gębach tych, którzy stoją i stali po stronie ZOMO. Tatuś adwokat, były członek wladz PZPN, a syn bandytą, bo jak inaczej nazwać takie idiotę. Podpalił samochody, teraz zemści się na tym, który doniósł na niego, tatuś pomoże, synalek nawet pierdla nie zobaczy. Taką mamy sprawiedliwość. Podobno Sądy są niezawisłe. Tym w zatrzymanym w Portyugalii, temu synalkowi adwokata nic się nie stanie. Gwarantuję, że Romaszewski poręczy za tego podpalacza i tych z Portrugalii. Wstyd i Hańba!!!
~The Evil One2012-02-22 16:05
Przestancie wreszcie policjantow nazywac funkcjonariuszami, rzygac mi sie chce jak czytam to slowo. Funkcjonariusz to spadek po PRL !
Czy policjanci sa na sluzbie, czy na funkcji !
~konus2012-02-22 13:59
Nie bójcie nic prezeSS was nie opuści
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!