Zabrzanie wrócili do europejskich rozgrywek po 23-letniej przerwie. Latem 1995 uczestniczyli w Pucharze Intertoto, rok wcześniej grali w Pucharze UEFA. W czwartek musieli sobie radzić bez Szymona Żurkowskiego, gdyż w pierwszym pojedynku pomocnik ten otrzymał dwie żółte karki, w konsekwencji czerwoną.

Polski zespół słabo rozpoczął. Już w siódmej minucie Brazylijczyk Guillermo pokonał Tomasza Loskę i Zaria wyrównała stan rywalizacji w dwumeczu.

W pierwszej połowie Górnik najlepszą okazję do wyrównania miał w 22. min, jednak Hiszpan Igor Angulo, który otrzymał dobre podanie od Adama Wolniewicza, trafił piłką w poprzeczkę. Dużo szczęścia mieli zabrzanie w 58. min, kiedy po strzale Conrado piłka trafiła w słupek.

Decydująca dla losów awansu akcja miała miejsce w 85. minucie. Wprowadzony do gry w drugiej połowie Daniel Smuga wykorzystał dobre zagranie Hiszpana Jesusa Jimeneza i pokonał bramkarza gospodarzy.

W kolejnej rundzie drużyna z Zabrza zagra ze AS Trencin lub FK Buducnost Podgorica z Czarnogóry. Bliżej awansu jest ekipa słowacka, która w pierwszym spotkaniu zwyciężyła 2:0.

Zaria Balti - Górnik Zabrze 1:1 (1:0).

Bramki: 1:0 Guillermo (7), 1:1 Daniel Smuga (85).

Żółte kartki - Zaria Balti: Oleg Jermak, Guillermo. Górnik Zabrze: Maciej Ambrosiewicz, Michał Koj.

Sędziował: Rahim Hasanow (Azerbejdżan).

Zaria Balti: Vladimir Livsit - Guillermo, Lucas Silva, Daniel Dumbravanu, Oleg Jermak - Ion Burlacu, Ruben Gomez, Rodrigo Bostan (73. Cristian Bostan) - Vadim Gulceac (87. Siergiej Aleksjejew), Gheorghe Ovseannicov, Conrado.

Górnik Zabrze: Tomasz Loska - Adam Wolniewicz, Przemysław Wiśniewski, Dani Suarez, Adrian Gryszkiewicz - Maciej Ambrosiewicz (59. Daniel Liszka), Wiktor Biedrzycki (73. Michał Koj), Szymon Matuszek, Adam Ryczkowski (54. Daniel Smuga) - Igor Angulo, Jesus Jimenez.