Triumf w tych rozgrywkach byłby spełnieniem marzeń zarówno moich, jak i wszystkich osób związanych z klubem. Gdyby to się stało...to ostrzygę się "na Balotellego"! - zapewnił w wywiadzie dla gazety "Tuttosport" 33-letni pomocnik.

Ma on jednak świadomość, że droga do zwycięstwa nie będzie łatwa, bowiem w rywalizacji nie brakuje klasowych rywali. Wśród nich Pirlo zwrócił uwagę przede wszystkim na hiszpańskie zespoły.

Barcelona i Real Madryt są faworytami, jak zawsze - zaznaczył.

Jego zdaniem, dużym wyzwaniem będzie intensywność spotkań w Lidze Mistrzów. To wiąże się z dodatkowymi obciążeniami zarówno fizycznymi, jak i psychicznymi. Dalekie podróże są męczące, a cały czas trzeba utrzymywać odpowiedni poziom koncentracji - podkreślił włoski piłkarz, który za głównych rywali w walce o mistrzostwo kraju uważa Inter Mediolan, AC Milan, Romę i Napoli.