"The Reds" w Kijowie przegrali z "Królewskimi" 1:3. Antybohaterem spotkania był bramkarz angielskiej drużyny. Loris Karius popełnił dwa fatalne błędy, po których musiał wyciągać piłkę z siatki. Jednak Klopp nie chciał obarczać swojego rodaka winą za porażkę.

Szkoleniowiec ekipy z Anfield Road po meczu nie miał szczęśliwej miny. Gdy opuszczał murawę wyglądał na załamanego. Taki stan nie trwał długo. W niedziele z samego rana Lider legendarnego niemieckiego zespołu Die Toten Hosen wrzucił do sieci filmik, na którym wspólnie z Kloppem śpiewa mało cenzuralną piosenkę: Widzieliśmy Puchar Europy. Był cudowny i piękny, niestety trafił do Madrytu, będziemy go mieć w przyszłym roku. Madryt miał je****o farta. My będziemy po prostu fajni.

6 a.m.: From Liverpool with love.

Post udostępniony przez Die Toten Hosen (@dietotenhosen_official)