Kibic United utrudnia życie Manchesterowi City
Shaun O'Brien jest kibicem Manchesteru United. Gdy dowiedział się, że jego ziemię chce wykupić właściciel Manchesteru City, by tam zbudować centrum treningowe, podzielił ją na 5000 kawałków i zaczął rozprowadzać wśród miłośników Czerwonych Diabłów.
- Rooney chce być kapitanem Anglików na Euro 2012
- Manchester City wrócił na fotel lidera ligi angielskiej
- Pikarz Liverpoolu przeprosił gracza Man Utd, bo nie podał mu ręki
- Szczęsny puścił gola. Wygrane Arsenalu i Man Utd. Zobacz wideo
- Giggs nie kończy kariery. 38-letni piłkarz przedłużył kontrakt
- 88-letnia babcia maskotką Manchesteru City
- Dramat Chelsea. Szczęście Man Utd. Zobacz gole z hitu ligi angielskiej
- Efektowna wygrana Manchesteru City. Zobacz wideo
- Trener radzi piłkarzowi się ożenić, ale ten nie chce
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Część ziemi może kupić każdy fan Manchesteru United bez względu skąd pochodzi za pomocą internetowego serwisu "United przeciwko City". Tak więc właściciel The Citizens będzie musiał handlować z każdym z 5000 kibiców, którzy zakupią grunt. W planach jest budowa obiektu treningowego. Koszt inwestycji - 100 milionów funtów.
Nie spodziewałem się tak dużego zainteresowania. Szacuje się, że ManU ma 350 milionów fanów na całym świecie. Wydaje mi się, że zdecydowana większość chce uniemożliwić plany miejscowego rywala. Nie liczyłem na taką jedność - powiedział O'Brien, który kawałek ziemi wycenił na 250 funtów.
O'Brien zdenerwował się, gdy szejk, właściciel Manchesteru City, zaproponował mu kwotę i zaznaczył przy tym, że nie podlega ona negocjacji.
"Był pewny siebie i dodał, że jeśli nie przyjmę jego oferty, to zostanę z niczym, a oni i tak w tym miejscu wybudują swoje centrum. Pomyślałem wtedy, że do tego nie dopuszczę" - podkreślił.
Jak podała miejscowa prasa, szejk chciał zapłacić kibicowi ponad milion funtów.
Źródło: PAP









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!