Barcelona i drugi w tabeli Real Madryt mają 81 punktów, ale "Duma Katalonii" ma lepszy bilans bramek. Stołeczna ekipa jest jednak nadal w lepszej sytuacji, ponieważ ma jeden zaległy mecz.

Suarez goni w klasyfikacji strzelców swojego klubowego kolegę Lionela Messiego, który w sobotę do bramki nie trafił. Urugwajczyk ma na koncie 26 goli, a lider tego zestawienia Messi - 33.

>>>Espanyol - Barcelona 0:3. Zobacz gole

Wcześniej piłkarze Realu Madryt wygrali u siebie z Valencią 2:1, dla której była to trzecia porażka z rzędu. Mimo wszystko goście byli bardzo blisko remisu, gdy w 82. minucie do wyrównania doprowadził Daniel Parejo. Gospodarze zdołali jednak odpowiedzieć i w 86. minucie zwycięskiego gola zdobył Marcelo.

Wcześniej - w 27. minucie - pierwszą bramkę w meczu strzelił Cristiano Ronaldo. Portugalczyk mógł jeszcze powiększyć swój dorobek, ale w drugiej połowie spotkania nie wykorzystał rzutu karnego. Brazylijski bramkarz Valencii Diego Alves jest specjalistką od jedenastek i najskuteczniejszym golkiperem w tej kwestii w Hiszpanii.

We wcześniejszym sobotnim meczu Granada przegrała z Realem Sociedad San Sebastian 1:2 i spadła z ekstraklasy. Już wcześniej zdegradowana została Osasuna Pampeluna.

Zawodnikom Granady nie pomogła zmiana trenera, którym 10 kwietnia został były reprezentant Anglii Tony Adams. Pod jego kierunkiem drużyna poniosła cztery porażki w czterech spotkaniach ligowych.

Granada zdobyła dotychczas 20 punktów, a pozostały jej do rozegrania trzy mecze. Ostatnim zespołem w bezpiecznej strefie jest 17. w tabeli Leganes - 30 pkt. Z ekstraklasy zostaną zdegradowane trzy zespoły.