To nie zasługiwało na karę pięciu meczów zawieszenia. Jestem rozczarowany decyzją, liczę na jej anulowanie - powiedział Zidane.

Ronaldo został zawieszony w poniedziałek przez wydział rozgrywek hiszpańskiej federacji piłkarskiej na pięć meczów za naganne zachowanie podczas pierwszego, niedzielnego spotkania o Superpuchar Hiszpanii, w którym Real Madryt pokonał na wyjeździe Barcelonę 3:1 (0:0). Goście kończyli mecz w dziesiątkę, po tym jak czerwoną kartkę zobaczył Ronaldo.

Była ona efektem dwóch wcześniej pokazanych żółtych. Pierwszą Portugalczyk dostał za zdjęcie koszulki, po tym gdy w 80. minucie strzelił bramkę. Drugi żółty kartonik zobaczył dwie minuty później, gdy przewrócił się w polu karnym po starciu z Samuelem Umtitim i domagał się rzutu karnego. Sędzia takie zachowanie uznał za próbę wymuszenia.

Portugalczyk, niezadowolony z decyzji o usunięciu go z boiska, odepchnął sędziego Ricardo De Burgos Bengoetxea.

Piłkarz lekko mnie popchnął, w ten sposób być może chciał pokazać, że nie zgadza się z moją decyzją - napisał arbiter w pomeczowym protokole.

Odwołanie w sprawie anulowania lub skrócenia kary złożone przez Real zostanie rozpatrzone w środę podczas porannego posiedzenia. Mecz rewanżowy Superpucharu Hiszpanii między Realem a Barceloną rozpocznie się o godz. 23.