Bayern nie zapłacił za piłkarza więcej niż 40 mln. To w międzynarodowej piłce od dłuższego czasu suma średnia, a nie wielka. Jeśli chce się pozostać na szczycie, potrzeba piłkarzy z jakością. Lojalność to piękne słowa, cudowna romantyczna idea oraz ważna wartość w prywatnym życiu. W sporcie, na jego szczycie, liczą się jednak inne parametry: sukces i pieniądze - powiedział "Lewy" w rozmowie z magazynem "Der Spiegel".

Te słowa nie uszły uwadze szefom mistrzów Niemiec, którzy w trybie pilnym spotkali się w niedzielę, by zdecydować, jak ukarać Polaka za niepochlebne wypowiedzi na temat klubu. Kto publicznie krytykuje trenera, klub czy innych piłkarzy, ten będzie miał problem ze mną - grozi Lewandowskiemu prezydent Bayernu, Karl-Heinz Rummenigge.

Na razie Bayern nie ogłosił żadnych decyzji w sprawie Lewandowskiego, ale niemieckie media są zgodne, że Polak może się spodziewać kary pieniężnej.