Mecz zaczął się po myśli Lazio, któremu prowadzenie w 30. minucie dał Stefan de Vrij. Napoli koncertowo zagrało w drugiej połowie. Między 54. a 59. minutą na listę strzelców wpisali się Kalidou Koulibaly, Jose Callejon i Dries Mertens. Już w doliczonym przez sędziego czasie gry z rzutu karnego wynik ustalił Jorginho.

Zieliński w 73. minucie zastąpił Marka Hamsika. To właśnie po faulu na Polaku został podyktowany rzut karny. Milik wszedł w 81. minucie za Mertensa.

>>>Lazio - Napoli 1:4. Zobacz gole

Napoli ma na koncie komplet pięciu zwycięstw, ale w tabeli wyprzedza Juventus Turyn tylko lepszym bilansem bramek. Broniąca tytułu "Stara Dama" także wygrała wszystkie mecze; w środę u siebie pokonała Fiorentinę 1:0 dzięki trafieniu Mario Mandzukica.

Bramki Juventusu strzegł Wojciech Szczęsny, ale praktycznie nie miał okazji do zaprezentowania swoich umiejętności. Rywale nie oddali nawet jednego celnego strzału.

AC Milanu nie zdołał zatrzymać Bartosz Salamon. Polski obrońca rozegrał cały mecz, a jego SPAL przegrał na wyjeździe 0:2. Obie bramki padły z rzutów karnych.

Najbardziej "polska" drużyna Serie A - Sampdoria Genua, której zawodnikami są Karol Linetty, Bartosz Bereszyński i Dawid Kownacki, na wyjeździe zremisowała z Hellas Werona 0:0. Bereszyński rozegrał cały mecz, Linetty na boisku przebywał do 90. minuty, a Kownacki nie opuścił ławki rezerwowych.

W tabeli Sampdoria jest ósma, a SPAL 14.