To czwarte z rzędu zwycięstwo BVB w lidze. Po zakończeniu 7. kolejki na pewno pozostanie na pozycji lidera.

Pierwszego gola dla BVB strzelił ukraiński skrzydłowy Andrij Jarmolenko. A wynik mógł być wyższy, gdyby Pierre-Emerick Aubameyang wykorzystał rzut karny. Gabończyk, który rozgrywał 200. mecz w barwach Borussii, skierował piłkę w środek bramki i bramkarz FC Augsburg Marwin Hitz nie miał problemów z obroną.

Kagawa zdobył swoją 38. bramkę w Bundeslidze. Tak skuteczny nie był żaden Japończyk przed nim. Na liście wszech czasów wyprzedził Shinziego Okazakiego.

Augsburg w tym sezonie radzi sobie zaskakująco dobrze. Jest to ich pierwsza porażka przed własną publicznością.

Całe sportkanie w barwach VfL Wolfsburg rozegrał Jakub Błaszczykowski, a "Wilki" zremisowały z Mainz 1:1. To był szczególny mecz dla nowego trenera Wolfsburga Martina Schmidta, który niedawno pracował w Moguncji. To było trzecie spotkanie z rzędu, w którym jego ekipa zremisowała, ale pod jego wodzą także jeszcze nie przegrała.

Wolfsburg jest 12. w tabeli i ma na koncie już cztery remisy w tym sezonie.

Kolejny pełny mecz w barwach VfB Stuttgart rozegrał Marcin Kamiński, ale jego drużyna przegrała na wyjeździe z Eintrachtem Frankfurt 1:2 i spadła na 14. miejsce.

Pierwszą porażkę w sezonie zanotował beniaminek Hannover 96. W Moenchengladbach przegrał z Borussią 1:2, ale nadal zajmuje wysokie czwarte miejsce w tabeli.

W niedzielę odbędzie się mecz mistrzów Niemiec Bayernu Monachium z Herthą Berlin. W tym tygodniu doszło do rewolucji w bawarskim klubie. Po sromotnej porażce 0:3 z Paris Saint Germain w 2. kolejce Ligi Mistrzów pracę stracił trener Carlo Ancelotti. Włocha tymczasowo zastąpił jego asystent Willy Sagnol. Jednym z najważniejszych ogniw w zespole jest Robert Lewandowski.