Lewandowski w minioną sobotę w meczu ligowym z RB Lipsk (2:0) doznał kontuzji mięśnia uda i opuścił boisku tuż przed końcem pierwszej połowy. Badanie przeprowadzone dzień później nie wykazało poważnego urazu, ale mimo to kapitana reprezentacji Polski zabrakło w składzie mistrza Niemiec na wtorkowy pojedynek Bayernu w Lidze Mistrzów. Szef klubu Karl-Heinz Rummenigge podkreślił, że chodziło tylko o środki ostrożności.

Koledzy 29-letniego napastnika pokonali na wyjeździe Celtic Glasgow 2:1 i na dwie kolejki przed końcem fazy grupowej zapewnili sobie już awans do 1/8 finału. Wiele osób zwracało uwagę, że zwycięstwo nie przyszło im łatwo.

Celtic pokazał zupełnie nową odsłonę swojej gry w porównaniu z tym, co zobaczyliśmy w Monachium. Stworzyli sobie więcej okazji, naciskali i parli do przodu. Kiedy nie masz takiego zawodnika jak Lewandowski, to brakuje ci jego poruszania się po boisku i pracy wokół pola karnego - podsumował były piłkarz Bayernu Lothar Matthaeus.

Poza Polakiem w ekipie Heynckes zabrakło też Thomasa Muellera oraz Francuza Francka Ribery'ego.

To nie był nasz najlepszy występ. Ale nie można zapomnieć, że to był nasz trzeci mecz w ciągu sześciu dni. Mieliśmy sporo zmian w składzie, kilku piłkarzy odpoczywało. Nie mieliśmy zbyt wielu okazji. Z pewnością zupełnie inaczej gra się kiedy nie ma napastnika. Niektóre spotkania trzeba po prostu przetrwać - skwitował kapitan mistrzów Niemiec Holender Arjen Robben.

Heynckes zapewnił, że Lewandowski, który został w Monachium, trenował już we wtorek i nie narzekał na uraz.

Wygląda na to, że powinien zagrać w sobotę z Borussią od początku - zaznaczył szkoleniowiec.

Polak we wcześniejszej rozmowie z dziennikarzem magazynu "Kicker" przyznał, że w klubie nie ma zawodnika, który mógłby zagrać na jego pozycji i jest to temat, który włodarze Bayernu muszą przemyśleć.

Nikt nie jest w stanie grać 90 minut przez cały sezon i występować co trzy dni - ocenił.

Dyrektor sportowy Bawarczyków Hasan Salihamidzic zapowiedział już, że rozejrzą się podczas zimowego okienka transferowego za zmiennikiem dla Lewandowskiego. Media podkreślają, że może to nie być jednak proste zadanie, bo powinien to być piłkarz prezentujący wysoki poziom, a jednocześnie taki, który pogodzi się z tym, że wiele czasu spędzi na ławce rezerwowych.

Po 10 kolejkach zespół z Monachium zajmuje pierwsze miejsce w tabeli Bundesligi, mając 23 punkty. Borussia Dortmund jest druga, tracąc trzy punkty do lidera.