Dobrze spisująca się w tym sezonie Sampdoria prowadziła z Juventusem do 90. minuty 3:0. W 52. minucie Szczęsnego pokonał strzałem głową Kolumbijczyk Duvan Zapata. Na 2:0 dla gospodarzy podwyższył w 71. minucie ładnym strzałem tuż przy słupku z ok. 17 metrów Urugwajczyk Lucas Torreira, a osiem minut później z bliska trafił Gian Marco Ferrari.

"Starę Damę" stać było tylko na dwa gole w doliczonym czasie gry, strzelone przez argentyńskich piłkarzy. Najpierw trafił z rzutu karnego Gonzalo Higuain, a w 94. minucie wynik ustalił Paulo Dybala.

W ekipie zwycięzców cały mecz grał Bereszyński, a Linetty zmienił w 28. minucie kontuzjowanego Belga Dennisa Praeta.

Zgodnie z zapowiedziami trener gości Massimiliano Allegri pozwolił tego dnia odpocząć Gianluigiemu Buffonowi, dając szansę Szczęsnemu.

Sampdoria jest w tabeli szósta z 26 pkt i meczem zaległym do rozegrania. Porażka Juventusu oznacza, że mistrz kraju, zajmujący z dorobkiem 31 pkt drugie miejsce, traci już cztery do Napoli. Lider w sobotę pokonał u siebie AC Milan 2:1, a jedną z bramek dla gospodarzy (na 2:0 w 73. minucie) zdobył wprowadzony niedługo wcześniej na boisko Piotr Zieliński. To jego trzeci gol w sezonie.

W derbach stolicy AS Roma pokonała w sobotę Lazio 2:1 i z 30 pkt awansowała na trzecie miejsce.