Fabiański pokazał się z dobrej strony szczególnie w pierwszej połowie, gdy sześć razy powstrzymał rywali. Doprowadził tym do furii trenera obrońców tytułu Włocha Antonio Conte, który tuż przed przerwą został odesłany na trybuny przez sędziego za zbyt energiczne okazywanie emocji.

Jednak w 55. minucie gospodarzom pomogła odrobina szczęścia. Po strzale Francuza N'Golo Kante piłka odbiła się od jednego z obrońców i spadła na głowę Niemca Antonio Ruedigera, który bez problemu trafił do siatki. Fabiański był bez szans.

>>>Chelsea - Swansea 1:0. Zobacz wideo

"Łabędzie" są na przedostatnim miejscu w tabeli, zgromadziły zaledwie dziewięć punktów. Tyle samo ma ostatnia drużyna ekstraklasy - Crystal Palace. Tuż nad strefą spadkową jest zespół Grzegorza Krychowiaka West Bromwich Albion, który we wtorek zremisował z Newcastle United 2:2 i pozostaje bez zwycięstwa w 12 kolejnych spotkaniach, zgromadził 12 punktów. Z kolei Chelsea zajmuje trzecią pozycję - 29 pkt.

Liderem jest Manchester City, który w środę pokonał przed własną publicznością Southampton 2:1. Decydujący gol padł dopiero w szóstej doliczonej minucie drugiej połowy - uzyskał go Raheem Sterling. Podopieczni Hiszpana Josepa Guardioli zdobyli 40 punktów na 42 możliwe i odnieśli rekordowe w historii klubu 12. ligowe zwycięstwo z rzędu. Licząc wszystkie rozgrywki wygrali 19 kolejnych meczów (w tym jeden po rzutach karnych w Pucharze Ligi).

Lokalny rywal "The Citizens" Manchester United zajmuje drugą lokatę. Po wtorkowym zwycięstwie nad Watfordem 4:2 do lidera traci osiem punktów.

Na czwarte miejsce z punktem straty do podium awansował Arsenal. "Kanonierzy" nie dali w Londynie szans beniaminkowi Huddersfield Town, pokonując go 5:0. Trzy bramki padły między 68. a 72. minutą. Było to 12. z rzędu ligowe zwycięstwo podopiecznych Francuza Arsene'a Wengera przed własną publicznością.

>>>Everton - West Ham United 4:0. Zobacz gole

Z wygranej cieszyły się też w środę oba kluby z Liverpoolu. "The Reds" pokonali na wyjeździe Stoke City 3:0 po golu Senegalczyka Sadio Mane i dwóch Mohameda Salaha. Egipcjanin ma już 12 trafień w tym sezonie i jest liderem klasyfikacji strzelców.

Z kolei Everton wygrał przed własną publicznością z West Ham United 4:0, a hat-trickiem popisał się Wayne Rooney. Spotkanie z trybun obserwował Sam Allardyce, który według mediów ma już w czwartek zostać oficjalnie trenerem gospodarzy. W październiku zwolniony został Holender Ronald Koeman, a jego obowiązki pełnił od tego czasu David Unsworth.