Bardzo ważne dla losów meczu Villarreal - Barcelona okazały się dwa wydarzenia. W 58. minucie na boisko wszedł Paco Alcacer (wprowadził sporo ożywienia w poczynania gości), a dwie minuty później czerwoną kartkę za ostry faul na Sergio Busquetsie zobaczył zawodnik gospodarzy Daniel Raba.

Barcelona, która przez ponad godzinę nie potrafiła znaleźć recepty na zdobycie bramki, po wykluczeniu z gry piłkarza rywali osiągnęła jeszcze większą przewagę i stało się niemal pewne, że gol dla Katalończyków jest kwestią czasu.

>>>Villarreal - Barcelona 0:2. Zobacz gole

W 67. minucie Urugwajczyk Luis Suarez trafił w słupek, ale pięć minut później już się nie pomylił. Po ładnej akcji i świetnym podaniu wspomnianego Paco Alcacera znalazł się sam przed bramkarzem Sergio Asenjo. Bez problemu go minął i kopnął do pustej bramki.

Katalończycy poszli za ciosem i w 83. minucie wynik ustalił Lionel Messi, strzelając swojego 15. gola w tym sezonie Primera Division. Argentyńczyk jest liderem klasyfikacji strzelców, a jego zespół umocnił się na prowadzeniu w ligowej tabeli.

Po meczu Luis Suarez przyznał, że rywale w pierwszej połowie prezentowali się dobrze taktycznie, ale po przerwie Barcelona poprawiła swoją grę. "Wykluczenie zawodnika na pewno ich zabolało, a dla nas ważne było też wejście na boisko Paco Alcacera" - przyznał Urugwajczyk.

Niedzielne zwycięstwo było dla Barcelony bardzo istotne, ponieważ w tej kolejce wygrały również drużyny zajmujące miejsca drugie (Valencia), trzecie (Atletico Madryt) i czwarte (Real Madryt).

Valencia pokonała w sobotę u siebie Celtę Vigo 2:1. Jedną z bramek dla gospodarzy, dziesiątą w sezonie, zdobył wicelider klasyfikacji strzelców Włoch Simone Zaza.

Tego samego dnia wysokie zwycięstwo 5:0 nad piątą Sevillą odniósł Real Madryt, m.in. dzięki dwóm bramkom Portugalczyka Cristiano Ronaldo (jedna z rzutu karnego). Wszystkie gole "Królewscy" strzelili w pierwszej połowie.

Przed meczem Ronaldo zaprezentował kibicom zebranym na Santiago Bernabeu trofeum dla najlepszego piłkarza 2017 roku przyznawane przez "France Football". Nagroda, którą zdobył po raz piąty, została mu wręczona w czwartek w Paryżu.

W tej serii gier odbyły się dwie konfrontacje madryckich drużyn z zespołami z Sewilli. W niedzielę stołeczne Atletico pokonało na wyjeździe Betis 1:0 po golu Saula Nigueza. Podopieczni Diego Simeone, podobnie jak lider z Katalonii, są niepokonani w Primera Division.

Po piętnastu kolejkach Barcelona ma 39 punktów, Valencia 34, Atletico 33, a Real - 31.