Słynny Argentyńczyk, który w barwach zespołu z Neapolu uzyskał 115 goli w 259 meczach, występował w tym klubie w latach 1987-90 i w dużej mierze przyczynił się do dwóch mistrzowskich tytułów - jedynych w dotychczasowej historii. Słowak z kolei od 2007 roku w 478 meczach strzelił 116 bramek.

W sobotę to jednak goście objęli prowadzenie, kiedy to w drugiej minucie fantastycznym strzałem z rzutu wolnego z blisko 40 metrów popisał się Urugwajczyk Gaston Ramirez. W 16. minucie wyrównał Brazylijczyk Allan, ale akcja rozpoczęła się po fatalnym błędzie obrońcy gości. 11 minut później znowu ekipa Genui objęła prowadzenie po tym, jak Fabio Quagliarella wykorzystał rzut karny.

Przed przerwą gospodarze zdołali jednak wyrównać i objąć prowadzenie. Defensywa Sampdorii ponownie popełniła fatalny błąd, co wykorzystał Lorenzo Insigne. Niespełna sześć minut później gospodarze popisali się kombinacyjną akcją w polu karnym rywali. Belg Dries Mertens płasko dośrodkował w pole karne, a Hamsik z bliskiej odległości wpakował piłkę do bramki.

Sampdoria nie potrafiła wykorzystać gry w przewadze, bo w 77. drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartką został ukarany Mario Rui.

W zespole Sampdorii cały mecz rozegrał Bartosz Bereszyński, a Dawid Kownacki wszedł na boisko w 75. minucie. Od 70. minuty w drużynie Napoli występował Piotr Zieliński. Arkadiusz Milik (Napoli) i Karol Linetty (Sampdoria) leczą kontuzje.

Napoli święta Bożego Narodzenia spędzi na pierwszym miejscu. Ma na koncie 45 punktów i o cztery wyprzedza Juventus Turyn, który w sobotę wieczorem podejmie Romę.

Pięć punktów mniej niż zespół z Neapolu ma Inter. Mediolańczycy w sobotę niespodziewanie ulegli na wyjeździe Sassuolo 0:1. To ich druga z rzędu i w sezonie porażka.

W 34. minucie gola na wagę trzech punktów zdobył Diego Falcinelli. Cztery minuty po przerwie powinno być 1:1, ale lider klasyfikacji strzelców Serie A Argentyńczyk Mauro Icardi nie wykorzystał rzutu karnego.

Cały mecz w barwach SPAL zagrał Bartosz Salamon, a jego zespół zremisował u siebie z Torino 2:2. Pełne spotkanie w Chievo Werona zaliczył Paweł Jaroszyński, a Mariusz Stępiński pojawił się na boisku w 83. minucie. Ich zespół przegrał jednak przed własną publicznością z Bologną 2:3. Z kolei Fiorentina pokonała na wyjeździe Cagliari 1:0, a rezerwowym bramkarzem gości był Bartłomiej Drągowski.

Bliskie zdobycia drugiego punktu w sezonie było Benevento, które do 92. minuty bezbramkowo remisowało na wyjeździe z Genoą. Jednak w drugiej minucie doliczonego czasu gry Gianluca Lapadula wykorzystał rzut karny dla gospodarzy.