Największy wkład w siódmą z rzędu wygraną miał Christopher Nkunku, który w pierwszej połowie zdobył dwa gole. 20-latek trafił do siatki także przed tygodniem w Troyes.

Wcześniej w sobotę na listę strzelców wpisał się belgijski obrońca Thomas Meunier, a tuż przed przerwą na 4:0 podwyższył Kylian Mbappe, który uzyskał 11. bramkę w sezonie. W końcówce rezultat ustalił brazylijski obrońca i kapitan PSG Thiago Silva.

W składzie gospodarzy, którzy we wtorek odpadli w 1/8 finału Ligi Mistrzów po drugiej porażce z Realem Madryt, zabrakło nie tylko kontuzjowanego Brazylijczyka Neymara, ale i lidera klasyfikacji strzelców Ligue 1 Urugwajczyka Edinsona Cavaniego czy Brazylijczyka Marquinhosa, a na ławce rezerwowych zaczęli spotkanie niemiecki bramkarz Kevin Trapp, Adrien Rabiot, brazylijski obrońca Dani Alves czy Włoch Thiago Motta.

"Trochę pocieszenia" - zatytułowała relację z meczu na Parc de Princes gazeta "L'Equipe", nawiązując do niedawnego niepowodzenia w Champions League. "Cztery dni po odpadnięciu z Ligi Mistrzów PSG rozjechało +czerwoną latarnię+ tabeli" - napisano.

Paryżanie są coraz bliżej siódmego w historii mistrzostwa Francji. Mają w dorobku 77 pkt (bilans bramek: 91-19) i o 14 pkt wyprzedzają broniące tytułu Monaco. Zespół Kamila Glika, który rozegrał całe spotkanie, pokonał w piątek na wyjeździe Strasbourg 3:1.

Był to 14. ligowy występ ekipy z Księstwa bez porażki. Ostatniej doznała 29 listopada (0:1 z Nantes).

Siedem punktów traci do Monaco Olympique Marsylia, który w niedzielę na zakończenie kolejki na wyjeździe zmierzy się z FC Toulouse.