Milik znalazł się w podstawowym składzie Napoli po raz pierwszy od 17 sierpnia. Później zmagał się z poważną kontuzją kolana i dopiero w marcu ponownie pojawił się na boisku w oficjalnym meczu, ale wchodząc z ławki rezerwowych.

W środę zdobył trzeciego ligowego gola w tym sezonie. Do siatki trafił w 70. minucie, dobijając piłkę do pustej bramki po tym, jak strzał Hiszpana Jose Callejona obronił bramkarz gości.

Milik został zmieniony w 73. minucie. W wyjściowym składzie znalazł się też Piotr Zieliński, który rozegrał cały mecz.

Napoli ma 81 punktów i traci cztery do Juventusu. Broniąca tytuł "Stara Dama" dopiero po raz drugi w 2018 roku nie wywalczyła kompletu punktów w meczu ligowym. Wcześniej, 17 marca, zremisowała w Ferrarze ze SPAL 0:0.

Cały mecz w bramce gości rozegrał w środę Wojciech Szczęsny. Polskiego bramkarza efektownym uderzeniem z przewrotki pokonał Nigeryjczyk Simeon "Simy" Nwankwo.

W niedzielę w Turynie dojdzie do meczu na szczycie.

Emocji nie brakowało we Florencji, gdzie Fiorentina podejmowała Lazio Rzym. Już w siódmej minucie bramkarz gospodarzy Marco Sportiello zobaczył czerwoną kartkę za zagranie ręką poza polem karnym, a jego miejsce między słupkami zajął Bartłomiej Drągowski. Polak wystąpił po raz drugi w ligowym meczu Serie A, a po raz pierwszy w tym sezonie.

W 14. minucie Drągowski wybił piłkę daleko pod bramkę rywali, a pędzącego do niej napastnika Federico Chiesę nieprzepisowo powtrzymał Alessandro Murgia. Obrońca Lazio również został usunięty z boiska i siły się wyrównały. Później gospodarze zdobyli dwa gole, goście wyrównali, po czym Fiorentina znów objęła prowadzenie 3:2, by ostatecznie przegrać 3:4.

"Viola" ma 51 punktów i zajmuje ósme miejsce, natomiast Lazio z 64 jest czwarte. Tyle samo punktów zgromadził drugi ze stołecznych zespołów AS Roma, który pokonał u siebie Genoę 2:1. Rezerwowym bramkarzem gospodarzy był Łukasz Skorupski.

Tego dnia na włoskich boiskach pojawiło się za to jeszcze sześciu innych Polaków. W Genui Sampdoria pokonała Bolognę 1:0 zdobywając zwycięskiego gola w doliczonym czasie drugiej połowy, a w wyjściowym składzie znaleźli się Bartosz Bereszyński (cały mecz), Dawid Kownacki (do 59. minuty) i Karol Linetty (do 84. minuty).

Z kolei w Ferrarze ekipa SPAL zremisowała bezbramkowo z Chievo Werona. Całe spotkanie w barwach gospodarzy rozegrał Thiago Cionek, a Bartosz Salamon był rezerwowym, natomiast wśród gości Paweł Jaroszyński grał do 58. minuty, a w 79. na placu gry pojawił się Mariusz Stępiński.