• ~Jot-53
    (2016-10-08 23:56)
    Tym piłkarzom przydałby się trener z prawdziwego zdarzenia. Adam Nawałka marnuje potencjał tej drużyny. I tyle w temacie!
  • ~eulalia
    (2016-10-08 23:04)
    Wtopić dwa gole na własnym boisku? To jest po prostu słaba drużyna i tyle. Kompromitujący remis 2:2 (po wypracowaniu wyraźnej dominacji) na wyjeździe z zespołem z pogranicza cywilizacji nie był przypadkiem. Jest źle i będzie gorzej. Lewandowski sam tych eliminacji nie wygra jeżeli defensywa będzie taka koślawa i będzie walić takie samobóje. Pobudka! Jest tam kto?!
  • ~cid
    (2016-10-08 23:01)
    E tam pokonali...Według reguł zwyczajnie wygrali.
  • ~Irlandczyk
    (2016-10-08 23:23)
    Glik terrorysta 2aa samoboje w zyciu!
  • ~ohm
    (2016-10-09 06:09)
    Tak mnie to wzrusza jak ubiegloroczny snieg.
  • ~Bociek
    (2016-10-09 01:47)
    Przeklęte hejterstwo zawsze będzie pyskować, choćby nasi zostali mistrzami świata. grrrr!!!
  • ~Viking
    (2016-10-08 21:38)
    2:0 dla naszych. Jest dobrze
  • ~Wiktor
    (2016-10-09 08:41)
    CZARNOGÓRA POKAZAŁA FUDBOL W TEJ GRUPIE.Drużyna narodowa z kraju, który jest mniejszy od województwa mazowieckiego i ma mniej mieszkańców niż Kraków potrafi wystawić zorganizowaną drużynę a Nawałka nic nie robi ze słabą defensywą i słabą skutecznością strzelania w światło bramki z dystansu.Jak dalej Nawałka będzie wystawiał zawodników z zagranicznych klubów , które oprócz że zapomniały polskiego to będą walić samobóje jako obrońcy środkowi to na nic skuteczność i ofensywna gra Lewandowskiego.Tak nie może być że w Polskiej reprezentacji napastnicy strzelają gole a obrońcy pomagają i strzelają gole drużynie przeciwnej.
  • ~Chudy
    (2016-10-09 06:00)
    Wy co piszecie dla mnie to zenada chcialbym by ten co pisze wyszedl i pokazal co potrafi a nie pisze tylko komnty. Dla mnie ta druzyna ma wole i serce do walki i pier.... Tych co twierdza ze jest inaczej zal bo jak bylo dobrze to brawo bili wszyscy nie na tym rzecz polega
  • ~Daniel
    (2016-10-09 09:28)
    Tak nie może być że połowa drużyny gra ofensywnie a połowa defensywnie i strzela gole dla przeciwnej drużyny.W drugiej połowie Duńczycy cały czas przechwytywali piłki w obronie blisko bramki Fabiańskiego tak jakby to były podania do nogi tak że czasami piłka długi czas nie opuszczała połowy boiska tylko czekała na jakieś przyłożenie Glika , który gdyby był prawym lub lewym a nie środkowym obrońcą to nie byłby taki bramkostrzelny przynajmniej.
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.