"Złotka" w półfinale mistrzostw Europy!
Polskie siatkarki zagrają o medal mistrzostw Europy. Nasze panie pokonały w środę 3:0 gospodynie turnieju, Belgijki i awansowały do półfinału. Jednak za nim zagrają o finał czeka je jeszcze jedno spotkanie. Dziś zmierzą się z Holenderkami.
- "Złotka" szykują się na mecz z Holenderkami
- "Koncert Złotek w Belgii"
- Małgorzata Niemczyk: Szczęście nam sprzyja
- Koncertowa gra Polek na mistrzostwach Europy!
- "Złotka" mogą nie mieć dopingu w meczu z Belgijkami
- Marco Bonitta: Dziewczyny zagrały optymalnie
- Agata Mróz udusi polskie siatkarki własnymi rękami
- Polki zagrają o medal mistrzostw Europy
- Trener "Złotek": Nieważne, z kim zagramy o finał
- Trener "Złotek" chwali polskich kibiców
- Małgorzata Glinka: Gra sprawia nam radość
- Polscy kibice jadą dopingować "Złotka"
- "Złotka" zagrają o finał z Serbkami
- Polskie siatkarki przeniosły się do Luksemburga
- Nasze siatkarki mają duże szanse na trzecie złoto
- Trener Holenderek ma ból głowy przed meczem z Polkami
- Małgorzata Glinka: Pokazałyśmy, na co nas stać
- "Złotka" siedzą w hotelu, bo na zewnątrz leje
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nasze panie wczoraj znów pokazały, że są w świetnej formie. Gładko rozprawiły się ze swoimi przeciwniczkami. Dzięki temu zapewniły już sobie awans do półfinału jeszcze przed ostatnim
meczem fazy grupowej. Jedno jest pewne. "Złotka" na mistrzostwach Europy zagrają o medal. Teraz pozostaje tylko pytanie jakiego on będzie koloru. Wszystko zależy od tego czy uda
im się wygrać w półfinale. Dziś dowiemy się która reprezentacja będzie ich rywalkami w walce o finał.
Wczoraj Polki pokazały, że są w formie. Niesione dopingiem sporej grupy polskich kibiców rozbiły gospodynie turnieju. Już po pierwszych piłkach meczu było widać, że
"Złotka" są wyraźnie lepsze od Belgijek. Dobre serwisy Katarzyny Skowrońskiej-Dolaty i prowadziliśmy 5:2. Kłopoty w przyjęciu rywalek i na pierwszą przerwę techniczną
zeszliśmy przy prowadzeniu 8:4. Blok Eleonory Dziękiewicz i kolejny punkt dla "Złotek". Spokojna gra podopiecznych Marco Bonitty i wysoka przewaga - 12:7. Na drugiej przerwie
technicznej było już 16:11. Polki kontrolowały przebieg seta do końca i wygrały 25:18.
Biało-czerwone zaczęły od prowadzenia 4:1. Na pierwszej przerwie technicznej było już 8:3. Później nieco spuściły z tonu, zrobiło się 14:11, ale wygrały kolejne dwie piłki. Gospodynie w
żadnym momencie nie mogły nam zagrozić. Ostatecznie "Złotka" wygrały drugą partię 25:20.
Początek trzeciego seta był bardzo wyrównany. Belgijki poderwały się do walki i to one o dziwo prowadziły 5:3. Potem jednak do roboty wzięły się nasze panie. Doprowadziły do remisu 7:7, a
potem zdobyły kolejny punkt i na pierwszą zmianę techniczną schodziły przy stanie 8:7. Z każdą kolejną minutą przewaga Polek rosła. Na drugiej przerwie technicznej
"Złotka" miały już pięć punktów przewagi nad przeciwniczkami (16:11). Biało-czerwone ani na chwile nie zwalniały tempa. grały wspaniale. Raz za razem piłka lądowała na
parkiecie po stronie Belgijek. W efekcie Polki głdko wygrały trzecią partię 25:19 i całe spotkanie 3:0.
Dzięki temu "Złotka zapewniły sobie awans do półfinału mistrzostw Europy. Za nim jednak zagrają mecz o finał dziś zmierzą się jeszcze z Holenderkami.
Mecz drugiej fazy mistrzostw Europy:
Polska - Belgia 3:0 (25:18, 25:20, 25:19)
Polska: Milena Sadurek, Eleonora Dziękiewicz, Maria Liktoras, Małgorzata Glinka, Milena Rosner, Katarzyna Skowrońska-Dolata oraz Mariola Zenik (libero), Joanna Mirek, Anna Podolec.
Belgia: Frauke Dirckx, Els Vandersteene, Angie Bland, Jolien Wittock, Anja Van Damme, Greet Coppe oraz Marta Szczygielska (libero), Gwendoline Horemans, Lore Gillis, Griet Van
Vaerenbergh.






















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!