Trener "Złotek": Nieważne, z kim zagramy o finał
Włoszki, Rosjanki albo Holenderki lub Serbki. Oto możliwe rywalki naszych siatkarek w walce o finał mistrzostw Europy. "Każdy z tych zespołów jest dobry, ale każda z tych drużyn jest w naszym zasięgu" - mówi dziennikowi.pl Marco Bonitta.
- To one zagrają dla Polski o złoty medal ME
- Nasze siatkarki mają duże szanse na trzecie złoto
- "Złotka" w półfinale mistrzostw Europy!
- Koncertowa gra Polek na mistrzostwach Europy!
- Polskie siatkarki grają na medal
- Nasze siatkarki mają duże szanse na trzecie złoto
- Małgorzata Glinka: Gra sprawia nam radość
- Małgorzata Glinka: Pokazałyśmy, na co nas stać
- Polki zagrają o medal mistrzostw Europy
- Trener "Złotek" chwali polskich kibiców
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wszystko rozstrzygnie się jutro. W czwartek zostaną rozegrane ostatnie mecze fazy grupowej turnieju w Belgii. Oprócz Polek pewne gry w półfinale są Rosjanki i Włoszki. O awans walczą
jeszcze Holenderki i Serbki. O tym, z kim Polki zagrają w półfinale, zdecyduje losowanie.
Bonitta mówi, że dla niego nie ma znaczenia, na kogo trafi nasza reprezentacja. "Jeśli chce się zdobyć złoty medal, to trzeba umieć wygrać z każdym. Poza tym na tym etapie
mistrzostw nie ma już słabych rywali. Dlatego nieważne, z kim zagramy o finał" - mówi włoski szkoleniowiec naszej kadry.
Takie samo zdanie mają jego zawodniczki. Nasze panie zgodnie podkreślają, że żadnej z tych drużyn się nie boją i że z każdą są w stanie wygrać.

























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!