Dorota Świeniewicz szuka niańki

siatkowka kobiet rzeszow grand prix mecz polska - usa n/z swieniewiczfoto marek zielinski 3/08/2007 / Inne
Dorota Świeniewicz ma niełatwe zadanie. Kapitan reprezentacji siatkarek próbuje połączyć zawodowe uprawianie sportu z wychowaniem dziecka. "Nie będę jednak mogła pomóc zespołowi, jeśli nie będę mieć pewności, że mój synek ma najlepszą opiekę pod słońcem" - wyjaśniła Świeniewicz.
- Dorota Świeniewicz: Wybieram mojego syna
- Świeniewicz: Możemy grać jeszcze lepiej
- Polskie siatkarki wystąpią w Pucharze Świata
- "Złotka" bez Doroty Świeniewicz?
- Dorota Świeniewicz jednak nie zagra
- Najlepsza siatkarka Europy pokazuje dzidziusia
- Najlepsza siatkarka Europy: Mam problemy z powodu ciąży
- Dorota Świeniewicz: Były momenty zwątpienia
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Doświadczona zawodniczka nie wyobraża sobie życia bez synka. "Kiedy wyjechałam do Chin na cykl turniejów Word Grand Prix, nie zabrałam Julka ze sobą. Jak się potem okazało, dla tak małego dziecka było to zbyt długie rozstanie z matką. Kiedy wróciłam do domu, Julek mnie nie poznał. Byłam w ogromnym szoku" - wyznała serwisowi reprezentacja.net.
Kiedy Świeniewicz pojechała na mistrzostwa Europy, to zostawiła Julka pod opieką niańki. Ale opiekunka zwolniła się po mistrzostwach, na których "Złotka" zajęły czwarte miejsce.
"Bardzo mi zależy na grze w kadrze. Dlatego wciąż jeszcze gram, bo liczyłam, że z tą drużyną, z tymi dziewczynami, pojedziemy do Pekinu, tam spróbujemy zdobyć medal i przywieść go do Polski. Nie będę jednak mogła pomóc zespołowi, jeśli nie będę mieć pewności, że mój synek ma najlepszą opiekę pod słońcem" - powiedziała Dorota Świeniewicz.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!