Dziennik.plSiatkówka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Dorota Świeniewicz szuka niańki

2007-11-05 | Ostatnia aktualizacja: 13:13 | Komentarze: 0 | skomentuj
siatkowka kobiet rzeszow grand prix mecz polska - usa n/z swieniewiczfoto marek zielinski 3/08/2007

siatkowka kobiet rzeszow grand prix mecz polska - usa n/z swieniewiczfoto marek zielinski 3/08/2007 / Inne

Dorota Świeniewicz ma niełatwe zadanie. Kapitan reprezentacji siatkarek próbuje połączyć zawodowe uprawianie sportu z wychowaniem dziecka. "Nie będę jednak mogła pomóc zespołowi, jeśli nie będę mieć pewności, że mój synek ma najlepszą opiekę pod słońcem" - wyjaśniła Świeniewicz.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Doświadczona zawodniczka nie wyobraża sobie życia bez synka. "Kiedy wyjechałam do Chin na cykl turniejów Word Grand Prix, nie zabrałam Julka ze sobą. Jak się potem okazało, dla tak małego dziecka było to zbyt długie rozstanie z matką. Kiedy wróciłam do domu, Julek mnie nie poznał. Byłam w ogromnym szoku" - wyznała serwisowi reprezentacja.net.

Kiedy Świeniewicz pojechała na mistrzostwa Europy, to zostawiła Julka pod opieką niańki. Ale opiekunka zwolniła się po mistrzostwach, na których "Złotka" zajęły czwarte miejsce.

"Bardzo mi zależy na grze w kadrze. Dlatego wciąż jeszcze gram, bo liczyłam, że z tą drużyną, z tymi dziewczynami, pojedziemy do Pekinu, tam spróbujemy zdobyć medal i przywieść go do Polski. Nie będę jednak mogła pomóc zespołowi, jeśli nie będę mieć pewności, że mój synek ma najlepszą opiekę pod słońcem" - powiedziała Dorota Świeniewicz.

Łukasz Zaranek
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«