Siatkarze z Jastrzębia zagrają na... lodowisku
Skoro nie mogą grać we własnej hali, to zagrają na lodowisku. Siatkarze z Jastrzębia zmierzą się jutro w pojedynku Ligi Mistrzów z Sisleyem Treviso. Specjalnie na to spotkanie miejska ślizgawka zamieniła się w boisku do siatkówki. Parkiet przyjechał w 600. kawałkach i zakrył taflę lodu.
- Mistrz gra z wicemistrzem w Polskiej Lidze Siatkówki
- Jastrzębski Węgiel przegrał w Lidze Mistrzów
- Jastrzębski Węgiel nie dał rady Sisleyowi Treviso
- Siatkarscy mistrzowie Polski pokonali wicemistrzów
- Sensacyjna porażka mistrza Polski w Radomiu!
- Poważna kontuzja polskiego siatkarza
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Siatkarze wcale nie przejmują się całą sprawą. "Nie wystąpimy we własnej hali. Ale lepsze lodowisko, niż gra w Katowicach. Tam nie mogliby przyjechać nasi kibice, a tak przyjdzie ich trzy tysiące" - powiedział Dawid Murek, kapitan Jastrzębskiego Węgla.
Na pomysł zawodów na lodzie wpadły władze miasta. To one sfinansowały całą akcję. Po meczu z Sisleyem Traviso parkiet zniknie ze ślizgawki. Ale w kolejnym meczu znowu się pojawi. Oby nowa hala przyniosła szczęście i polska drużyna wygrała pierwszy mecz w tym roku w Lidze Mistrzów.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!