Poleciały tam po meczu z Kenijkami. Podróż zajęła im niewiele ponad godzinę. W czwartek rano miały trening na hali w Sapporo. Ćwiczyły również na siłowni - dowiedział się dziennik.pl. Po południu oglądały na wideo mecze Włoszek, z którymi zmierzą się w piątek o godzinie 6.05 rano polskiego czasu.

Zaraz po przylocie do Sapporo odbyła się konferencja prasowa z udziałem Marco Bonitty. Japońscy dziennikarze interesowali się szczególnie Małgorzatą Glinką. "Margo" cieszy się w Kraju Wiśni wielką popularnością.

Bonitta zapewnił, że z nią i pozostałymi siatkarkami jest wszystko w porządku. "Gramy dobrze, ale trochę brakuje nam wyników. Mam nadzieję, że utrzymamy formę do końca i będziemy wygrywali" - powiedział trener "Złotek".