Trener Bonitta wreszcie zadowolony z siatkarek
Osiem meczów, osiem porażek. I wreszcie światełko w tunelu - wygrana w meczu numer dziewięć. Polskie siatkarki po raz pierwszy wygrały w tegorocznym cyklu Grand Prix, pokonując na Tajwanie Turcję. "To bardzo ważne dla nas zwycięstwo" - przyznaje Bonitta.
- Wściekły Bonitta zrobił awanturę w szatni
- "Złotka" znów na dnie
- "Złotka" wygrały z Turczynkami
- Konflikt w kadrze siatkarek
- "Złotka" myślą tylko o jednym
- Bonitta zabrał rodzinę na zgrupowanie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Trener z Włoch musiał ostatnio przekłknąć gorzką pigułkę - siatkarki nie słuchały go, w kadrze wybuchł konflikt. Teraz jednak Bonitta puścił to w niepamięć.
"Jestem bardzo szczęśliwy. W poprzednich meczach graliśmy naprawdę dobrze, ale nie potwierdzały tego wyniki. Teraz nasz wysiłek został wynagrodzony" - cieszył się po
meczu.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!