"Złotka" pogodziły się z Bonittą
W turnieju World Grand Prix naszym siatkarkom się, delikatnie mówiąc, nie wiodło. Wygrały jedynie ostatni mecz z Turczynkami, a do mediów docierały coraz bardziej niepokojące informacje na temat spięć zawodniczek ze szkoleniowcem. Jednak Anna Barańska uspokaja: "Odbyłyśmy z trenerem Bonittą długą rozmowę i dogadaliśmy się". Wygląda więc na to, że konflikt zażegnano.
- Bonitta będzie stawiał na palaczkę
- Konflikt w kadrze siatkarek
- Trzy "Złotka" wyrzucone z reprezentacji
- Lozano i Bonitta podali składy na igrzyska
- Glinka żegna się z reprezentacją po igrzyskach
- Bonitta zabrał rodzinę na zgrupowanie
- Wściekły Bonitta zrobił awanturę w szatni
- "Złotka" myślą tylko o jednym
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Anna Barańska, podsumowując turniej Grand Prix, mówi: "To nie były łatwe rozgrywki, zwłaszcza że brakowało nam zgrania. Występowałyśmy w zasadzie w całkiem nowym składzie, sporo było zawodniczek debiutujących w kadrze. Bardzo chciałyśmy pokazać, że stać nas na dobrą grę, niestety przeciwnicy okazali się nieco zbyt wymagający jak na naszą obecną dyspozycję".
Zawodniczka dodała, że woli walki na pewno nie brakowało, za to zabrakło szczęścia. Wygrana z Turczynkami to "taki malutki prezent na pocieszenie, na poprawę humoru po całym cyklu Grand Prix" - powiedziała serwisowi reprezentacja.net.
Pytana o atmosferę w kadrze, Barańska odpowiedziała, że wczoraj atmosfera na boisku była bardzo dobra. "Wszystko idzie ku dobremu" - przyznała.

























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!