Kapitan reprezentacji Polski narzekał na słabą grę w przegranym pierwszym secie, ale potem gra zaczęła się "kleić". "Nie możemy być zadowoleni z naszej gry, tylko z wyniku" - powiedział po wygranej 3:1 nad Bułgarami.

Trener Raul Lozano też nie był zachwycony. "Początek był w naszym wykonaniu zły. Bułgarzy nie pozwolili nam rozwinąć ataków. Potem rozegraliśmy bardzo dobre zawody, podobnie zresztą jak rywale. Pod koniec spotkania Bułgarzy przestali wierzyć w sukces, a my graliśmy na swoim, równym poziomie" - przyznał argentyński szkoleniowiec.