Dziennik.plSiatkówka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Polskie siatkarki przegrały z Włoszkami

2010-08-29 | Ostatnia aktualizacja: 14:28 | Komentarze: 1 | skomentuj
Polskie siatkarki przegrały z Włoszkami

Polskie siatkarki przegrały z Włoszkami Fot. Adam Ciereszko / Polska Agencja Prasowa

Polskie siatkarki przegrały w niedzielę z Włoszkami 1:3 (25:23, 15:25, 23:25, 17:25) w ostatnim swym meczu finałowego turnieju World Grand Prix rozgrywanego w chińskim Ningbo. Polki zajęły szóste, ostatnie miejsce w zawodach.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Włochy - Polska 3:1 (23:25, 25:15, 25:23, 25:17)

Włochy: Eleonora Lo Bianco, Lucia Crisanti, Jenny Barazza, Antonella Del Core, Lucia Bosetti, Simona Gioli, Enrica Merlo (libero) oraz Serena Ortolani, Giulia Rondon,

Polska: Milena Sadurek, Katarzyna Gajgał, Agnieszka Bednarek-Kasza, Anna Barańska, Karolina Kosek, Joanna Kaczor, Mariola Zenik (libero) oraz Katarzyna Skowrońska-Dolata, Joanna Staniucha-Szczurek, Katarzyna Skorupa, Katarzyna Zaroślińska.

Polki wygrywając z Włoszkami, mogły liczyć na zajęcie nawet trzeciej lokaty w klasyfikacji World Grand Prix. Nie wykorzystały jednak szansy i ostatecznie zostały sklasyfikowane na szóstej pozycji. Tym samym powtórzyły wynik sprzed trzech lat.

Włoszki, aktualne mistrzynie Europy, dzień wcześniej dostały srogą lekcję od Brazylijek, ulegają w katastrofalnym stylu 0:3. Niedzielne spotkanie zaczęły również bardzo niemrawo i nie potrafiły znaleźć sposobu na dobrze dysponowane Polki. Podopieczne Jerzego Matlaka dobrze grały w przyjęciu i skutecznie w ataku. Przy prowadzeniu 21:16 wydawało się, że biało-czerwonym już nic złego w tej partii nie powinno się zdarzyć. Tymczasem po serii błędów i nieskończonych atakach Włoszki doprowadziły do remis 21:21. Niemoc polskiego zespołu przełamała Katarzyna Skowrońska-Dolata, która chwilę wcześniej zastąpiła Joannę Kaczor. Skowrońska-Dolata w decydującym momencie najpierw zablokowała atak rywalek, a potem skutecznie uderzyła ze skrzydła.

O porażce polskiego zespołu zaważyły niezrozumiałe przestoje w grze, podczas których siatkarki łatwo traciły punkty. W drugim secie biało-czerwone między przerwami technicznymi nie potrafiły skutecznie zakończyć ani jednej akcji. Włoszki zaś grały bezbłędnie, a po skutecznych akcjach Sereny Ortolani i Antonelli Del Core powiększały przewagę i odzyskiwały pewność siebie.

Trzecia partia była najbardziej zacięta. Matlak desygnował na boisko kolejną atakującą Katarzynę Zaroślińską, która wniosło sporo ożywienia w grze polskiej drużyny. Oba zespoły grały jednak nierówno, a prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie. Przy stanie 23:23 ze źle wystawionej piłki w blok zaatakowała Zaroślińska. Matlak poprosił o czas, ale po nim jego podopieczne nie zdążyły rozegrać akcji, bowiem Giulia Rondon zdobyła punkt bezpośrednio z zagrywki.

Przegrany pechowo set nie załamał Polek. Dobre przyjęcie zagrywki i skuteczny blok pozwoliły Polkom objąć prowadzenie 12:5. Wystarczyły dwie-trzy nie udane akcje, by w poczynaniach polskiej drużyny wkradła się niepotrzebna nerwowość. Gry nie uporządkowała też Katarzyna Skorupa, która zmieniła Milenę Sadurek. Włoszki w tempie ekspresowego pociągu nie tylko odrobiły straty, ale powiększały przewagę. Polki w drugiej części seta zdobyły zaledwie pięć punktów tracąc 20.

Najwięcej punktów dla Polski zdobyły: Anna Barańska 14, Katarzyna Gajgał 10, Agnieszka Bednarek-Kasza i Zaroślińska po 9. 

PAP Źródło: PAP
Wypowiedzi: 1
  • ~BikeBoard2010-08-29 13:52

    hmmmm... słowa osłody - i tak mieliśmy na piękniejszy zespół w tum turnieju oczywiście pod względem urody ;-)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«