Dziennik.plSiatkówka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Polacy jadą na mistrzostwa. Na pierwszy ogień Kanada

2010-09-23 | Ostatnia aktualizacja: 14:37 | Komentarze: 0 | skomentuj
Polacy jadą na mistrzostwa. Na pierwszy ogień Kanada

Polacy jadą na mistrzostwa. Na pierwszy ogień Kanada / Default

Pełni optymizmu, w dobrych humorach i z uśmiechem na twarzach odlecieli w czwartek z Warszawy przez Rzym do Triestu polscy siatkarze na rozpoczynające się w sobotę mistrzostwa świata.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Długo pracowaliśmy i czekaliśmy na mundial. Teraz lecimy do Włoch pełni optymizmu. Jesteśmy dobrze przygotowani i wiemy na co nas stać. Nie będę obiecywał medalu, ale mamy konkretny cel i z ambitnym założeniem jedziemy na turniej" - powiedział tuż przed wylotem trener biało-czerwonych Daniel Castellani.

Zdaniem argentyńskiego szkoleniowca najważniejszy będzie pierwszy mecz - w sobotę z Kanadą (godz. 17.00).

"To jak się rozpoczyna turniej jest bardzo istotne. Inauguracja jest stresująca dla całej ekipy, a po wygranej morale i pewność siebie drużyny wzrasta. Łatwiej rozgrywa się kolejne spotkania, gdy ma się już na koncie zwycięstwo. Nawet wówczas jeśli kolejnego dnia czeka na ciebie znacznie trudniejszy przeciwnik" - dodał selekcjoner.

Siatkarze w hali lotniska wzbudzili niemałe zainteresowanie. Podróżni zaczęli wyciągać aparaty fotograficzne, kartki, by zbierać na nich autografy, a co poniektórzy pozwalali podpisywać się na swoich ubraniach.

W ostatnich udzielanych przed wylotem wywiadach podkreślali, że nie należy wieszać im medalu jeszcze przed turniejem, ale nie przeszkadza im rola jednego z faworytów.

PAP Źródło: PAP
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«