Ignaczak: Jesteśmy w stanie wygrać z każdym
Polscy siatkarze po złotym medalu mistrzostw Europy i srebrnym świata w rozpoczynającym się w sobotę we Włoszech mundialu są zaliczani do grona faworytów. "Teraz piszemy nowy rozdział tej książki, zostawiając przeszłość za sobą" - podkreślił Krzysztof Ignaczak.
- Lozano: Jesteśmy w najsilniejszej grupie
- Siatkarze jadą na mistrzostwa pod dużą presją
- Polacy przegrali z Kubą, pocieszał ich prezydent
- Castellani ogłosił kadrę na mistrzostwa świata
- Polska do boju! Ruszają siatkarskie mistrzostwa świata
- Złoto dla Polaków? "Pięć procent szans"
- Zagumny: Nie damy zlać się Niemcom!
- Świderski: Nie wystrzelać wszystkich naboi
- Ciężki mecz siatkarzy. Pokonali Niemców
- Polscy siatkarze coraz pewniejsi siebie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Zostawmy przeszłość. Ona się w tej chwili nie liczy, bo nikt nie da nam miejsca na podium tylko dlatego, że na szyi mamy krążki z ostatnich imprez. Żyjmy przyszłością, a nią jest pierwszy mecz z Kanadą w sobotę. Teraz piszemy nowy rozdział tej wspaniałej książki" - zaznaczył libero reprezentacji.
Jednocześnie przyznał, że Polaków czeka wyjątkowo trudny turniej. "Każdy będzie wychodził na mecz z nami z mottem: +bij mistrza+. Koncentracja i mobilizacja wszystkich ekip będzie bardzo duża, bo czują przed nami respekt. Tym bardziej musimy uważać na najmniejsze błędy" - powiedział PAP Ignaczak.
Dodał, że mają świadomość na co ich stać i jak mocną drużyną są. "Ale będziemy musieli udowodnić to na parkiecie. Nasi rywale też podnieśli swój poziom sportowy i nie możemy o tym zapomnieć. Musimy skupić się, by konsekwentnie w każdym meczu grać swoją siatkówkę. Jeśli będziemy wystrzegać się błędów, jesteśmy w stanie wygrać z każdym" - uważa.
Ignaczak nie może się już doczekać chwili, kiedy po raz pierwszy w mistrzostwach wyjdą na parkiet i usłyszą Mazurka Dąbrowskiego.
Źródło: PAP









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!