Siatkarki wygrały mecz. Wreszcie!
Polskie siatkarki wygrały w Tokio z Kostaryką 3:0 (25:14, 25:12, 25:15) w swoim trzecim meczu w mistrzostwach świata. To pierwsze zwycięstwo Polski na mundialu.
- Siatkarki przegrały kolejny mecz
- Siatkarki nie zagrały, a awansowały
- "Mistrzostwa zaczynają się od początku"
- Mistrzostwa, których nikt nie ogląda
- Polki odpoczywały przed meczem z Peru
- "Złotka" dały radę! Są w drugiej rundzie mistrzostw świata!
- "Zwycięstwo było naszym obowiązkiem"
- Japonia wygrała "polską" grupę
- Werblińska najlepszą z Polek
- Oto kolejny rywal Polek
- Koniec marzeń. Polki przegrały z Chinkami
- Prielożny: Polkom należą się gratulacje
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Polska - Kostaryka 3:0 (25:14, 25:12, 25:15)
Polska: Milena Sadurek, Katarzyna Gajgał, Berenika Okuniewska, Anna Werblińska, Małgorzata Glinka-Mogentale, Joanna Kaczor, Mariola Zenik (libero) oraz Katarzyna Zaroślińska, Joanna Wołosz, Aleksandra Jagieło, Joanna Staniucha-Szczurek, Karolina Kosek.
Kostaryka: Donisia Thompson, Angela Willis, Paola Ramirez, Mariela Quesada, Verania Willis, Karen Cope, Marianela Alfaro (libero) oraz Adriana Chinchilla, Irene Fonseca, Mijal Hines Cuza, Marie Hadar Smith.
Niewiele ponad godzinę potrzebowały polskie siatkarki, by odnieść pierwszy w mistrzostwach świata zwycięstwo. Szkoleniowiec biało-czerwonych Jerzy Matlak mógł tylko żałować, że z rywalem tej klasy nie zagrał na inaugurację turnieju. Z pewnością jego podopiecznym łatwiej byłoby "wejść" w turniej.
Matlak nie zamierzał ryzykować i na boisko desygnował "żelazną" szóstkę. Zabrakło tylko kontuzjowanej Agnieszki Bednarek-Kaszy, którą zastąpiła Berenika Okuniewska. Polki zaczęły trochę sennie, a mecz w wypełnionej w 20 procentach hali przypominał bardziej sparing niż starcie mistrzostw świata. Od pierwszej przerwy technicznej przewaga polskiego zespołu była już ogromna. Ataki Małgorzaty Glinki-Mogentale, Katarzyny Gajgał i Anny Werblińskiej siały spustoszenie w szeregach rywalek. Skrzydłowe reprezentacji Kostaryki nie mogły przedrzeć się przez blok. Na twarzach polskich zawodniczek często gościł uśmiech, a szkoleniowiec biało-czerwonych mógł spokojnie wprowadzać na parkiet zmienniczki.
Na początku trzeciej partii Polki dokonały imponującego wyczynu, zdobywając 10 punktów z rzędu. Przy prowadzeniu 12:2, w grze polskiej drużyny wkradło się duże rozluźnienie, bowiem przewaga szybko stopniała do dwóch punktów. Spokojnie oglądający spotkanie Matlak musiał poprosić o czas, by zmobilizować swoje podopieczne. Po chwili wszystko wróciło do normy i polskie siatkarki kontrolowały przebieg spotkania.
Poniedziałek będzie dniem wolnym na mistrzostwach. Kolejnym rywalem Polski będzie we wtorek Peru, a na zakończenie pierwszej rundy grupowej - Algieria.
Źródło: PAP









































~!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!2010-10-31 19:35
No w takiej formie to nawet...QMć GRENLANDIA nie straszna !!! Każda drużyna , która gra o poziomik lepiej niż Kostaryka to HIMALAJE !!!
~krzyniu562010-10-31 14:42
To kompromitacja tracić 12 punktów z rzędu i żałosne
~oki2010-10-31 10:37
Uczepił sie Matlak do Barańskiej i mysli że to bóg i wszystkie mecze bedzie wygrywac . A ona juz mnie denerwuje. Dwa mecze przegrane to przez Matlaka.
~marco2010-10-31 09:49
Narazie to podopieczne Matlaka kompromitują się. Rywal na poziomie podstawówki, a i tak w pewnym momencie nasze dziewczyny miały z nimi kłopoty. Aby coś uratować należy odsunąć natychmiast Matlaka, który szkodzi i powierzyć samodzielne prowadzenie drużyny Piotrowi Makowskiemu, który zdobył brąz na M.E.
~zaski, ubaw z wiesia 132010-10-31 09:21
wiesiu 13
ty siedzisz w dzienniku i redagujesz te wszystkie brednie, prawda.
I ty, tylko ty mogles moj tekst o wiesiu wykasowac. Prostak z ciebie, choc jestes w redakcji.
~kaczka dziwaczka2010-10-31 09:16
Rosół z kaczora -nazywa sie rosół,
Rosół z kaczki -nazywa się rosół
z ROSOŁU -pomidorowa , pomidorówka
Zupa z kaczora lub kaczki - nazywa się czernina .
WNISEK jest taki , ze rosół może być z kazdego mięsa a CZERNINA tylko z K,,,.
Z CZERNINY gó,, o kacze
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!