Na to zwycięstwo czekamy dziewięć lat. Dziś gramy z Brazylią
O godz. 20.30 polscy siatkarze rozpoczną walkę z Brazylijczykami w Lidze Światowej. Canarinhos, by zagrać w turnieju finałowym muszą zdobyć w Katowicach punkt, biało-czerwoni spróbują przełamać złą passę - z mistrzami świata nie wygrali od 9 lat.
- Polska zagra z Brazylią. "Będzie się działo..."
- Polscy siatkarze mogą wyeliminować Brazylijczyków z Ligi Światowej
- Polscy siatkarze znów pokonali Portoryko
- Mistrzowie świata lepsi od mistrzów olimpijskich
- Portoryko pokonane. Polacy wygrali piąty mecz w Lidze Światowej
- Polscy siatkarze przegrali z Amerykanami
- Anastasi: Nic nie trzeba zmieniać
- Polscy siatkarze gładko pokonali mistrzów olimpijskich!
- Bartosz Kurek nadal najskuteczniejszym siatkarzem Ligi Światowej
- Trener zadowolony, ale do perfekcji trochę brakuje
- Drugi mecz i drugie zwycięstwo Polaków nad Portoryko. Do zera!
- Rywale polskich siatkarzy z kompletem punktów
- Polacy nie dali rady. Brazylia za silna dla naszych siatkarzy
- Brazylijczycy rozbili Polaków, ale i tak zagramy w turnieju finałowym
- Brazylia o dziesiąty triumf, Polacy o podium w Lidze Światowej
- Trener polskich siatkarzy liczy na kibiców
- Liga Światowa: Polacy po dramatycznym meczu pokonali Bułgarów
- Liga Światowa: Rosja - USA 3:1
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Po raz ostatni Polacy w meczu o punkty triumfowali nad Brazylijczykami w 2002 roku za kadencji Waldemara Wspaniałego. Gdy trenerem kadry był Argentyńczyk Daniel Castellani obie ekipy spotkały się jedenastokrotnie. Mistrzowie Europy potrafili wygrać raz - w towarzyskim starciu w Ergo Arenie na pograniczu Gdańska i Sopotu 3:2.
Optymizmem napawają natomiast ostatnie dwa spotkania obu ekip. Polacy w Rio de Janeiro wprawdzie dwukrotnie ulegli, ale w każdym z setów byli blisko pokonania wicemistrzów olimpijskich. W kluczowych momentach zabrakło jednak koncentracji i chłodnej głowy.
Krzysztof Ignaczak, który jest najlepszym obrońcą i libero obecnej edycji LŚ, zapewnił, że biało-czerwoni zrobią wszystko, by w środę i w czwartek katowicki Spodek odleciał.
Bez względu na wyniki biało-czerwoni jako organizatorzy mają zapewniony udział w turnieju finałowym (6-10 lipca w Ergo Arenie na granicy Sopotu i Gdańska), w którym wystąpi osiem najlepszych zespołów fazy interkontynentalnej.
Źródło: PAP










































~Szerszeń2011-06-29 12:20
Może być ciężko o zwycięstwo,ale będzie walka na pewno.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!