Co dalej z Anastasim? Prezes podjął decyzję

| Aktualizacja:
X

Polscy siatkarze w słabym stylu odpadli z rozgrywek Ligi Światowej. Tym samym nie obronią tytułu wywalczonego przed rokiem. Po olimpiadzie w Londynie, to kolejna impreza, w której biało-czerwoni zaprezentowali kiepską formę.

Mirosław Przedpełski, prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej czeka na wyjaśnienia selekcjonera. Jednak nie zamierza zwalniać włoskiego szkoleniowca. Andrea Anastasi nadal będzie prowadził polską kadrę.

Nie szykujemy żadnego ultimatum, nie będzie mowy o zwolnieniu, bo nadal wierzymy w to, co robi Andrea. Z drugiej jednak strony nie mam zamiaru udawać, że wszystko jest cacy, że nic się nie stało. Czekamy na konkrety, plan działania na przyszłość. Będzie to spokojna, merytoryczna rozmowa - mówi "Przeglądowi Sportowemu" Przedpełski.

Udostępnij na Facebooku
Źródło: przegladsportowy.pl
    • ~Rycho
      2013-07-15 14:34
      Siatkarze powinni dodatkowo po kilka godzin dziennie trenować serwisy,ale nie pykania tylko muszą nauczyć się serwować z prędkością min 100km/h to podstawa ponadto trener powinien Bartmana wyrzucić w pi...u ten grajek może najwyżej grać na podwórku
    • ~Wiewiór inżynier mgr
      2013-07-15 14:02
      Niech mi ktoś wytłumaczy dlaczego grają w reprezentacji siatkarze o posturze Ruciaka i Kubiaka? Przecież z ich warunkami fizycznymi nie mają żadnych szans z blokującymi , wyższymi od nich 10-15 cm. Dlaczego gra Zbigniew Bartman, osobnik o ilorazie inteligencji 55 a "rozgrywa" Żygadło ?
      Anastasi musi niestety pożegnać się ze swoimi pupilkami i postawić na nowych zawodników.
    • ~Wiewiór inżynier mgr
      2013-07-15 14:02
      Niech mi ktoś wytłumaczy dlaczego grają w reprezentacji siatkarze o posturze Ruciaka i Kubiaka? Przecież z ich warunkami fizycznymi nie mają żadnych szans z blokującymi , wyższymi od nich 10-15 cm. Dlaczego gra Zbigniew Bartman, osobnik o ilorazie inteligencji 55 a "rozgrywa" Żygadło ?
      Anastasi musi niestety pożegnać się ze swoimi pupilkami i postawić na nowych zawodników.
    AutorUwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.