Mecz, który rozegrano w Węgierskiej Górce, obserwował nadkomplet widzów. Jednak w niewielkiej hali zmieściło się tylko ok. 400 osób.

Podopieczne Jacka Nawrockiego słabo rozpoczęły spotkanie. W pierwszym secie było 0:4, 1:6. Jednak z czasem zaczęły lepiej przyjmować, zaczął funkcjonować blok. Właśnie po tym, jak Agnieszka Kąkolewska skutecznie zablokowała rywalkę jej drużyna objęła pierwsze prowadzenie (13:12). Zacięta walka trwała do wyniku 17:16, potem biało-czerwone sukcesywnie powiększały prowadzenie. Set zakończony został po ataku ze środka Kąkolewskiej.

Nieco podobną historię miała druga odsłona. Było 3:6, ale w tym przypadku biało-czerwone szybko się "obudziły". Doprowadziły do remisu 6:6. Na druga przerwę techniczną zawodniczki schodziły przy wyniku 16:14. Po wznowieniu gry Polki zdobyły dwa punkty, a rywalki nie zdołały już dorobić strat. Ostatni punkt znowu zdobyła Kąkolewska, tym razem udanie atakując z piłki przechodzącej.

W trzecim secie niemal od początku Polki miały inicjatywę, a zakończyła go Julia Twardowska. Czeszki przegrały także dodatkową odsłonę.

Zwycięstwa budują, to na pewno cieszy. Dziś przećwiczyłyśmy pewne zagrania, a jutro mamy możliwość ponownej gry. Jest więc okazja do lepszego zgrania. Zdajemy jednak sobie sprawę, że w Stanach Zjednoczonych czekają nas pojedynki z o wiele silniejszymi rywalami - powiedziała po spotkaniu Kąkolewska.

Przyznał ona, że jej drużyna źle weszła w mecz: Przyjęcie nie było najlepsze, a gdy w końcu dobrze wykonywałyśmy ten element, to nie mogłyśmy skończyć akcji - dodała reprezentacyjna środkowa.

Podkreśliła, że bardzo ważne iż zespół potrafił się zmobilizować i wyjść z opresji. W piątek o godz. 16.30, także w Węgierskiej Górce, Polki - które na zgrupowaniu przebywają w Szczyrku - rozegrają kolejny mecz kontrolny z Czeszkami. Na turniej Ligi Narodów do Stanów Zjednoczonych wylecą w sobotę.

Polska - Czechy 4:0 (25:19, 25:19, 25:21, 27:25)
Polska: Zuzanna Efimienko-Młotkowska, Marlena Pleśnierowicz, Natalia Mędrzyk, Agnieszka Kąkolewska, Martyna Łukasik, Martyna Grajber - Agata Witkowska (libero) - Julia Nowicka, Monika Bociek, Julia Twardowska, Klaudia Alagierska, Justyna Łukasik, Emilia Mucha, Maria Stenzel (libero)
Czechy: Andrea Kossanyiova, Veronika Trnkova, Marie Toufarova, Michaela Mlejnkova, Veronika Struskova, Katerina Valkova - Veronika Dostalova (libero) - Lucie Nova, Tiziana Baumrukova, Eva Hodanova, Katerina Holaskova, Gabriela Kopacova, Gabriela Orvosova, Adela Chevalierova (libero)