Bułgarzy i Finowie to grupowi rywale broniących tytułu Polaków, którzy - podobnie jak pozostali uczestnicy czempionatu - udział w nim zainaugurują w środę. Zwycięzcy niedzielnego spotkania w Warnie przystąpili do turnieju osłabieni brakiem kilku ważnych zawodników, których wyeliminowały urazy. Dodatkowo w reprezentacji panuje napięta atmosfera, po tym jak drużynę opuścił Władisław Iwanow. Libero po kłótni z trenerem Płamenem Konstantinowem podczas jednego ze sparingów poszedł do hotelu, spakował się i opuścił zgrupowanie.

Finów prowadzi z kolei Tuomas Sammelvuo, w przeszłości siatkarz Zaksy Kędzierzyn-Koźle. W sztabie szkoleniowym "Suomich" jest Paweł Baryła, który w przeszłości był fizjoterapeutą w wielu polskich klubach, a także współpracował z polską kadrą.

Włosi zrewanżowali się Japończykom za niespodziewaną porażkę w fazie interkontynentalnej Ligi Narodów sprzed kilku miesięcy. Pierwszy mecz współorganizatorów tych MŚ miał specjalną oprawę - odbył się pod gołym niebem na słynnym Foro Italico w Rzymie. Żadne inne spotkanie tej imprezy nie będzie rozgrywane w tym mieście. Pozostałe mecze grupy A odbędą się we Florencji. Foro Italico gościło już wiele prestiżowych wydarzeń sportowych z różnych dyscyplin - m.in. mecze tenisowe, piłkarskie, siatkówki plażowej, a także mistrzostwa świata w pływaniu. Rozgrywano tam już wcześniej także pojedynek halowej odmiany siatkówki.

Polacy udział w imprezie rozpoczną środowym pojedynkiem z Kubańczykami.