Wlazły: Jest mi przykro, że chłopaki przegrali
As naszej siatkarskiej reprezentacji nie pojechał na mistrzostwa Europy, bo leczy kontuzję. Bez niego biało-czerwoni przegrali ze słabiutką Belgią 1:3. "Jest mi strasznie przykro, że chłopaki przegrali ten mecz" - powiedział tuż po zakończonym meczu dziennikowi.pl Mariusz Wlazły.
- Sebastian Świderski: Napięcie ustąpiło
- Najlepszy polski siatkarz nie symuluje kontuzji
- Nasi siatkarze dostali lanie od słabeuszy
- Lozano: Teraz myślimy wyłącznie o meczu z Rosją
- Zagumny: Przegraliśmy na własne życzenie
- Świderski: Coś złego jest z naszymi głowami
- Polscy siatkarze przegrali, bo nie mieli lidera
- Niemczyk: Nasi siatkarze się skompromitowali
- Rosyjscy siatkarze faworytem do złotego medalu
- Kadziewicz: Przegrywamy, bo ciągle robimy błędy
- Polacy powalczą w drugiej fazie ME
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nasz najlepszy atakujący nie oglądał meczu. Może to dobrze, bo w sumie nie było co oglądać. Polacy zagrali fatalnie i skompromitowali się w pojedynku z jedną z najsłabszych drużyn na świecie.
Wlazły wierzy jednak, że jego koledzy po tej zawstydzającej porażce jeszcze się podniosą. "Nadal mam nadzieję że w Moskwie zdobędziemy medal" - mówi "Szampon". Według niego, nasi siatkarze zmobilizują się na kolejne spotkania. "Wiadomo, że pierwszy mecz w turnieju jest zawsze ciężki. W pojedynkach z Turcją i Rosją na pewno będzie lepiej" - kończy Mariusz.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!