Świderski: Coś złego jest z naszymi głowami

Finalowa runda Ligi Swiatowej, mecz o 3. miejsce: Polska - USA 1:315.07.2007 KatowiceSebastian SwiderskiFot. Piotr Kucza / Inne
Trzy mecze i tylko jedno zwycięstwo. To bilans naszych siatkarzy na mistrzostwach Europy. Mimo słabej postawy biało-czerwoni awansowali do drugiej rundy turnieju. Jednak by powalczyć o medal, muszą poprawić grę. "Czuję się bardzo dobrze fizycznie, jestem przygotowany do tej imprezy. Ale coś zawodzi w naszych głowach" - ocenił Sebastian Świderski.
- Sebastian Świderski: Napięcie ustąpiło
- Zagumny: Dalej ufamy Raulowi Lozano
- Grzegorz Ryś: Naszym siatkarzom brakuje lidera
- Wlazły: Jest mi przykro, że chłopaki przegrali
- Kadziewicz: Przegrywamy, bo ciągle robimy błędy
- Finowie to rewelacja turnieju w Moskwie
- Tuomas Sammelvuo to najlepszy fiński siatkarz
- Kolejna kompromitacja naszych siatkarzy
- Rosyjscy siatkarze mogą pomóc naszym
- Polacy awansowali do 2. rundy mistrzostw Europy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Polacy nie potrafią ustabilizować swojej gry. Nasi zawodnicy psują nawet kilka piłek z rzędu. "I to w sytuacji, kiedy przeciwnik nam je za darmo daje. Chcemy za wszelką cenę skończyć wszystko szybko, a czasami powinniśmy pomyśleć. Brakuje nam mądrości" - mówi dla "Przeglądu Sportowego" Sebastian Świderski.
Już we wtorek kolejny mecz biało-czerwonych na mistrzostwach. Nasze orły zmierzą się z Finlandią. Czy znają już sposób na poprawienie gry? "Na razie nie znamy rozwiązania. Ale wierzę, że je znajdziemy" - dodaje "Świder".










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!