Dziennik.plSiatkówka

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -4°C

Polscy siatkarze bez zwycięstwa w drugiej fazie

2007-11-05 | Ostatnia aktualizacja: 17:47 | Komentarze: 0 | skomentuj
Moskwa, Rosja, 11.09.2007. Blokujący Polak Michał Winiarski (tył) i  zbijający piłkę Fin Tuomas Sammelvuo (front) w meczu obu reprezentacji na mistrzostwach Europy siatkarzy w Moskwie, 11 bm. "Biało-czerwoni" przegrali 3:0.  (dw) PAP/EPA/YURI KOCHETKOV

Moskwa, Rosja, 11.09.2007. Blokujący Polak Michał Winiarski (tył) i zbijający piłkę Fin Tuomas Sammelvuo (front) w meczu obu reprezentacji na mistrzostwach Europy siatkarzy w Moskwie, 11 bm. "Biało-czerwoni" przegrali 3:0. (dw) PAP/EPA/YURI KOCHETKOV / Inne

O rosyjskich mistrzostwach Europy nasi siatkarze muszą jak najszybciej zapomnieć. Polscy wicemistrzowie świata jechali po medal, a zajęli ostatnie miejsce w grupie w drugiej fazie. Dzisiaj podopieczni Raula Lozano dzielnie walczyli, ale znów przegrali. Tym razem z Włochami 2:3 (23:25, 23:25, 28:26, 25:20, 9:15).

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Biało-czerwoni rozpoczęli dobrze. Skutecznie atakowali, prowadzili już nawet 22:17 i przestali grać. Do końca pierwszego seta wygrali tylko jedną piłkę, a nasi rywale aż osiem.

W drugim secie nie było już dobrego początku. Włosi cały czas prowadzili dwoma, trzema punktami. Jednak na drugą przerwę techniczną Polacy zdołali wyrównać. Później były kolejne remisy aż do stanu 20:20. Wtedy znów rywale odskoczyli na dwa oczka i nie oddali tej przewagi aż do końca drugiej partii, ostatecznie wygrywając 25:23.

Od pierwszej piłki trwała bardzo wyrównana walka. Polacy starali się, aby to nie był ich ostatni set na tych mistrzostwach. Biało-czerwoni w końcu zagrali skutecznie w końcówce i wykorzystali czwartą piłkę setową. 28:26 i mieliśmy czwartego seta.

Nasi siatkarze prowadzili na pierwszej przerwie technicznej 8:5. Na kolejnej było jeszcze lepiej. Polacy powiększyli przewagę do pięciu punktów, której nie oddali aż do końca. 25:20 i o zwycięstwie zadecyduje tie-break!

Polacy wygrali pierwszy punkt blokiem, ale potem było już gorzej. Jeszcze był remis 5:5, jednak cztery następne punkty Włosi mogli zapisać na swoje konto. Niestety biało-czerwonym znów nie udało się wygrać. Ostatecznie było 9:15 i drugą fazę ME zakończyliśmy bez zwycięstwa.

Mecz mistrzostw Europy:
Polska - Włochy 2:3
(23:25, 23:25, 28:26, 25:20, 9:15)

Łukasz Zaranek, Piotr Kubicki
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane

«