Dziennik.plSiatkówka

Wtorek, 14 lutego 2012

Imieniny: Walentego, Cyryla, Metodego

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -4°C

Grzegorz Szymański: Raz na wozie, raz pod wozem

2007-11-05 | Ostatnia aktualizacja: 17:47 | Komentarze: 0 | skomentuj

Okazuje się, że łatwiej jest wygrywać na mistrzostwach świata niż Europy. Polscy siatkarze są wicemistrzami globu, ale na naszym kontynencie dostali lanie prawie od każdego. "Raz się jest na wozie, raz pod wozem" - powiedział Grzegorz Szymański, jeden z podopiecznych Raula Lozano.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-02-14

temp. min -19°C max. 0°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Trudno, takie jest życie. Nie awansowaliśmy do czwórki. W gronie faworytów mistrzostw byli wymieniani też Bułgarzy, Włosi i Francuzi. Oni również musieli przełknąć gorycz porażki. Wspomniane zespoły należały do czołówki mistrzostw świata. Teraz najwięcej mówi się o Rosjanach, którzy zajęli wówczas siódme miejsce" - mówił nasz siatkarz. Szymański dodał, że "trzeba pogodzić się z takim wynikiem i na chłodno poszukać przyczyn słabego występu".

Z porażki tłumaczy się także drugi trener reprezentacji Polski, Alojzy Świderek. "W tym roku na przygotowania mieliśmy trzy tygodnie - jeden przed Ligą Światową, dwa przed mistrzostwami Europy" - mówi Świderek. "Z czasem było więc zupełnie inaczej niż w 2006 roku, kiedy to rozpoczęcie rozgrywek zostało przełożone. Widocznie jesteśmy drużyną, która nie potrafi dobrze grać bez długiego przygotowania. Może należało nie grać w Memoriale Wagnera, tylko ten okres poświęcić na treningi" - dodaje.

Alojzy Świderek podkreśla też, że "jego słowa są tylko próbą szukania odpowiedzi na przyczyny porażki". "Czasu było mało, ale nikt do nikogo nie ma o to pretensji" - mówił II trener reprezentacji Polski. "Jak się rozmawia z zawodnikami, to dyspozycja fizyczna nie jest dla nich problemem. Oni nie mówią, że np. są w słabej dyspozycji fizycznej, że są wolni lub brakuje im sił czy czegoś nie umieją. Zawodnicy czują się bardzo dobrze" - zapewnia.
Piotr Kubicki/pap
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane