Asystentka Bonitty: Był problem z przyjęciem
Polskie siatkarki pokonały Czeszki 3:1 i są pewne awansu do dalszej fazy mistrzostw Europy w Belgii i Luksemburgu. Ale nie wszystko było jak trzeba. "Naszym największym problemem było dzisiaj przyjęcie zagrywki. Za dużo było piłek przyjmowanych za daleko od siatki" - studzi emocje asystentka Marco Bonitty, Magdalena Śliwa.
- Magdalena Śliwa: Nie było żadnych kalkulacji
- Nasze siatkarki bez problemu wygrają z Czeszkami
- Waldemar Wspaniały: Siatkarki pokazały charakter
- Polskie siatkarki wygrały z Bułgarkami 3:2
- Niemczyk: Polki łatwo wygrały z Hiszpankami
- Polskie siatkarki wygrały z Czeszkami 3:1
- Mróz: "Złotka" zdobędą medal mistrzostw Europy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Musimy poprawić grę w przyjęciu i obronie. Wciąż jesteśmy odrobinę za wolne. Na szczęście wyciągamy wnioski z każdego spotkania i liczę na to, że z meczu na mecz nasza gra będzie wyglądała coraz lepiej" - powiedziała Magdalena Śliwa.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!