Polskie siatkarki przeniosły się do Luksemburga
Nie mają chwili wytchnienia. Wczoraj nasze "Złotka" grały mecz na mistrzostwach Europy z Holandią, a już dzisiaj przeprowadzka. Polki przeniosły się z Belgii do Luksemburga. To właśnie tam zmierzą się jutro w półfinale z Serbią. "Wszystkie zawodniczki są zdrowe i tryskają humorem" - powiedział dziennikowi.pl Marek Brandt, menedżer kadry.
- Polscy kibice jadą dopingować "Złotka"
- Polskie siatkarki z kompletem zwycięstw
- "Złotka" zagrają o finał z Serbkami
- Dorota Świeniewicz: Byłyśmy egoistkami
- Świeniewicz: Możemy grać jeszcze lepiej
- "Złotka" powalczą o finał mistrzostw Europy
- Polskie siatkarki faworytkami w meczu z Serbią
- Skowrońska: Powalczymy o złoty medal
- Bonitta: Wygramy wszystkie mecze
- Świeniewicz: Serbki powinny nas się bać
- "Złotka" w półfinale mistrzostw Europy!
- Niemczyk: "Złotka" będą mistrzem
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Przeprowadzka z Belgii do Luksemburga nie trwała długo. Polki wyjechały o 11 rano i już po dwóch godzinach jazdy autokarem zameldowały się w hotelu. Później obiad i wypoczynek w pokojach.
Ale jeszcze w piątek ćwiczenia. Trener Marco Bonitta zaplanował aż dwa treningi. O godz. 18 "Złotka" wybiorą się na siłownię, a o 19.30 do hali. Przez półtorej godziny Polki zapoznają się z pięknym obiektem w Luksemburgu. "Jest dużo większy niż w Belgii. Dlatego na spotkanie z Serbią przyjdzie więcej polskich kibiców. Liczymy na ich doping" - powiedział dziennikowi.pl Marek Brandt, menedżer kadry.
Już jutro biało-czerwone zagrają w półfinale mistrzostw Europy. Nasze dziewczyny zmierzą się z Serbią. Początek spotkania o godz. 19.30.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!