Dziennik.plSiatkówka

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -2°C

Konflikt w kadrze siatkarek

2008-07-04 | Ostatnia aktualizacja: 18:36 | Komentarze: 0 | skomentuj

Nie milkną echa awantury w szatni polskich siatkarek po przegranym w ostatni weekend meczu z Tajlandią. "Nie chcę już do tego wracać, bo to niemiła sprawa" - mówi Marco Bonitta. Trener "Złotek" nie ukrywa jednak, że między nim a niektórymi siatkarkami "wyrósł mur, którego nie będzie łatwo pokonać".

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Bonicie puściły nerwy po spotkaniu światowej Grand Prix z Tajlandią. Grające w rezerwowym składzie Polki prowadziły w nim 2:1 w setach i 23:21 w czwartej partii, ale ostatecznie to nasze rywalki cieszyły się ze zwycięstwa.

Po meczu w szatni wywiązała się awantura. Szkoleniowiec powiedział wprost: "Jeśli się komuś nie podoba, proszę wyjść". Niektóre z siatkarek przyznały mu rację, inne nie kryły oburzenia jego zachowaniem. "Jesteśmy kobietami, nie tak powinno się z nami postępować" - mówiła w wywiadzie dla Polsatu Anna Barańska.

Najbardziej dostało się jednak nie Barańskiej, a Katarzynie Skorupie. Bonitta miał do naszej rozgrywającej pretensje o to, że w decydującym momencie nie posłuchała jego polecenia. "Skorupa ma niewątpliwy talent, ale musi pamiętać, że nie gra sama. Czasami z boku widzi się więcej. Jeśli więc mówię, by zagrała tak, a nie inaczej, to oczekuję, że moje polecenie zostanie spełnione. Co teraz z tym zrobię? Nie wiem" - mówi "Rzeczpospolitej" Włoch.

Jerzy Wilkoński
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane

«