Tusk ogrzał się w blasku siatkarzy
Wszyscy chcą uścisnąć dłonie naszym złotym siatkarzom. Wczoraj nie udało się to prezydentowi, ale dziś ekipę mistrzów Europy podjął śniadaniem premier Donald Tusk. Odznaczył mistrzów orderami od prezydenta, a w rewanżu dostał złoty medal od trenera i koszulkę od siatkarzy.
- Bohater Polaków stracił dwoje dzieci
- Kaczyński puścił Tuska przodem
- Castellani: Wszędzie byli ci "kibiceeh"
- Prezydent oddaje uprawnienia... posłowi PO
- Castellani: Z Kurkiem jest jak z tortem
- Wpadka Tuska? "To prezydent tak kazał"
- Prezydent już zarezerwował sobie piłkarzy
- Siatkarze dostaną pół miliona, a może więcej
- Castellani: Stworzyliśmy prawdziwy zespół
- Siatkarze zlekceważyli prezydenta?
- Wielka feta na cześć naszych mistrzów!
- Lozano wysłał Polakom sms-y z gratulacjami
- Dziwny przetarg kancelarii Tuska
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
>>>Siatkarze zlekceważyli prezydenta?
"Ludzie sportu nie przepadają za oficjalnymi spotkaniami i wcale im się nie dziwię. Będę więc mówił krótko. Jestem wam wdzięczny ja, ale i miliony Polaków, bo miliony oglądały wasze zmagania. W imieniu tych milionów Polaków wielkie dzięki. Pokazaliście ducha, który powinien być zawsze obecny w naszych działaniach, a w Polsce wciąż brak nam herosów, którzy są tacy pewni siebie" - powiedział premier Donald Tusk.
"Oglądałem wasze mecze z wypiekami na twarzy, ale i wewnętrznym przekonaniem, że i tak wygracie. Za to poczucie pewności również chciałbym wam podziękować" - dodał premier.
Donald Tusk złożył siatkarzom życzenia także w imieniu Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. "W jego imieniu wręczę wam odznaczenia, na które wszyscy zasłużyliście" - oznajmił.
Tusk podziękował również Danielowi Castellaniemu i całemu sztabowi reprezentacji. "Na pierwszym miejscu jesteście jednak wy" - zwrócił się do zawodników.
>>>Kaczyński puścił Tuska przodem
"To wielki honor prowadzić reprezentację Polski" - powiedział zachrypniętym głosem Daniel Castellani. "Jako trener przekazywałem chłopakom jedną myśl - wychodząc na boisko, reprezentujemy wszystkich Polaków. Wygrana jest ważna, ale najważniejsze to czuć więź ze swoim krajem i rodakami. Mam nadzieję, że udało nam się stworzyć taką więź przez naszą dobrą grę i wspólnotę na boisku" - tłumaczył Argentyńczyk.
"Szanowaliśmy wszystkich swoich przeciwników. Graliśmy z agresją, ale i zadowoleniem" - dodał.
Daniel Castellani wręczył premierowi Tuskowi złoty medal mistrzostw Europy przywieziony prosto z Turcji. Paweł Zagumny w imieniu drużyny przekazał premierowi reprezentacyjną koszulkę z nazwiskiem <Tusk> na plecach".
Donald Tusk odznaczył natomiast siatkarzy i trenerów krzyżami kawalerskimi odrodzenia Polski. Wręczył im także odznaki za zasługi dla polskiego sportu.
Wczoraj miało się odbyć spotkanie siatkarzy z prezydentem. Polski Związek Siatkówki odwołał jednak tę wizytę. Szef prezydenckiej kancelarii Władysław Stasiak dziwi się temu, że termin zaproponowali sami działacze PZS, a o odwołaniu wizyty kancelaria Prezydenta dowiedziała się podczas konferencji prasowej z ust ministra sportu Mirosława Drzewieckiego.
"Prezydent nie będzie ścigał się z premierem, kto pierwszy uhonoruje naszych siatkarzy. Dlatego Lech Kaczyński poprosił premiera, żeby w jego imieniu wręczył odznaczenia siatkarzom, złotym medalistom Mistrzostw Europy" - tłumaczy Stasiak.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!