• ~zawiedziony kibic
    (2013-09-26 12:54)
    Jak zawsze decydenci biorą się za mniejsze zło, to znaczy za trenera. Moim zdaniem trener winien jest w wielu sprawach, ale nie we wszystkich. Przypomnijmy sobie jak wygląda sytuacja przed każdym (ostatnio) większym turniejem, otóż gdy dochodzi do gry naszej drużyny, to długo przed meczem pojawiaja sie trzej lub czterej panowie( bez wątpienia fachowcy) w tej dziedzinie) i dyskutują bardzo mądrze o każdym niemal przypadku no i oczywiście kreślą piękne perspektywy dla naszego zespołu. Niestety życie ostatnio płata nam same figle i wtedy ci panowie wyjaśniają sprawę. Z wyjaśnień wynika, że spotkał nas przykry los no i zdarzyło się, że przegraliśmy, jak to w sporcie. Ci panowie natomiast nie mówia, broń Boże nie krytykuja gry naszych zawodników na przykład nie mówią ,że od długiego czasu Kurek, nasz kiedyś najlepszy zawodnik psuje bardzo dużo zagrywek i trener go nie zmienia, że rozrowadzający wystawia piłkę do zbicia ale ona leci poza plecy zbijającego i ten musi wykonywać łuk ze swojego ciała co nie pozwala należycie skierować i odpowiednio silną piłkę i to zbicie staje sie bardzo łatwym do przejęcia. Jeśli chodzi o zagrywki to nie tylko Kurek psuje. W ostatnim meczu nasi oddali 29 złych zagrywek (liczyłem). Podobnych błędów było oczywiście więcej i ci panowie którzy wypełniają czas przed meczem nie krytykuja i nie wykazuja błędów, bo pomimo, że to fachowcy to oni jednak żyją z siatkówki i nie jest w ich interesie narażac sie zawodnikom czy działaczom sportowym, ale nie jest to tak zupełnie uczciwe jeśli chodzi o kibiców i wogóle siatkówkę. W ogóle zauważyłem, mogę sie mylić, że powstała taka sytuacja w naszej kadrze, że to nie trener steruje zawodnikami lecz zawodnicy ustawiaja trenera, a to nie jest za dobre jak widać. Mam wielką pretensje do tych naszych fachowców, o wiele bardziej byście sie przyczynili do poprawy naszej siatkówki gdybyscie nie zabierali głosu i nie gościli godzinami w naszych domach, lub żeby wasze uwagi wyglądały nieco inaczej.
  • ~mendrol
    (2013-09-26 13:04)
    A gdzie są nasi specjaliści ? W analizach klęsk (na bieżąco) przed kamerami Polsatu i Rysiek Bosek i i Wojciech Drzyzga bezbłędnie punktują słabości zespołu wykazując doskonałą znajomość rzeczy. Piotr Makowski objął kadrę żeńską z którą zdążył zdobyć brąz na ME, a ostatnio w rozgrywkach męskiej ligi po zakończeniu podstawowego sezonu jego Delecta zdobyła I miejsce. Zatem zasadne jest pytanie czy naprawdę trzeba szukać trenerów poza krajem? Zagraniczny szkoleniowiec nie jest gwarantem sukcesu, co potwierdzają wyniki reprezentacji a także Resovii którą przez kilka sezonów tłamsił beznadziejny poprzedni trener. A gdzie się podział wyrzucony z częstochowskiego AZS-u za sukcesy w europejskich pucharach (po kolejnych kadrowych osłabieniach) Radek Panas ? Młodych i zdolnych zawodników i szkoleniowców u nas nie brakuje, brakuje natomiast odwagi w dopuszczaniu młodych do działania. Wprowadzona przez Makowskiego do kadry siatkarka nieograna jeszcze w lidze czy też Bociek to pierwsze jaskółki zmian. Oby nie ostatnie !
  • ~trele-morele
    (2013-09-26 18:07)
    A Św.Kurek mówi:dość mam tego wszystkiego,haj.
  • ~obserwator
    (2013-09-27 08:41)
    Nie ma co się rozwodzić. Jest źle i czas na zmiany. A z krajowym trenerem to całkiem dobry pomysł. Jest wielki potencjał zawodników, który trzeba umieć wykorzystać a nie obrażać się na najlepszych, bo później wyniki mamy takie właśnie jakie mamy! Więcej odwagi w PZPS i do roboty i nic nie kombinować, bo stracicie zaufanie najlepszych kibiców na świecie, a wtedy to już klapa całkowita!
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.