• ~POkocie sobie w gałe
    (2014-09-12 10:37)
    Jeśli na Słońce Peru gwizda elita polskiego kibicostwa to co jest z tymi sondażami ???
  • ~kula
    (2014-09-11 10:21)
    ~morwa2014-09-11 09:39

    Dokładnie Byłem na meczu. Zdziwiłem się komentarzami o wygwizdaniu Tuska. Byłem na meczu i nie odniosłem takiego wrażenia. Owszem były jakieś pojedyncze gwizdy, ale także i brawa i to solidne. Podobne wrażenie odniósł kolega, który siedział w innej części hali, więc nie wiem skąd takie wpisy.
  • ~jaga
    (2014-09-11 06:37)
    To biedny Tusk nie wykupił transmisji? Musiał fatygować się per pedes?
    W soim narcyźmie spodziewał się pewnie owacji na stojąco...
  • ~Monachijski
    (2014-09-11 07:45)
    Gratuluję dziennikarzom Dziennika nowego pomysłu w przedstawianiu wyników sportowych. Polacy przegrali z USA ! A jaki wynik ?
  • ~solidarny 80
    (2014-09-11 07:57)
    premier był i jest w porządku to ci debile co gwizdali zepsuli widowisko dla nich nie warto wygrywać
  • ~adam
    (2014-09-11 08:21)
    To że Tusk (kłamca, zdrajca, współczesny Dyzma) nie przyniósł szczęscia siatkarzom to najmniejszy problem, najwiekszym jest to, że Polsce nie szczęściło się przez 7 lat pod jego rządami i mafii POpaprańców.
  • ~gość
    (2014-09-11 08:28)
    Wszędzie gdzie ten kłamca Tusk się pokazał lub za co się brał to przynosiło jedno wielkie nieszczęscie. Tak było przez ostatnich 7 lat w Polsce.
  • ~Tadek
    (2014-09-11 08:28)
    Popieram zdanie , że dla takiej publiczności wygrywać nie warto.
  • ~wilkor
    (2014-09-11 08:45)
    To dlaczego dziennikarze nie napiszą, że pozostali kibice też przynieśli pecha siatkarzom??? Ostatnio pojawiają się tu tak infantylne teksty, że aż szkoda słów.
    Siatkarze zagrali słabo i nawet wspaniały doping tysięcy kibiców (w tym Tuska) nic nie pomógł. Co ma do tego pech czy obecność byłego premiera???
  • ~BB
    (2014-09-11 08:47)
    @ solidarny 802014-09-11 07:57

    premier był i jest w porządku to ci debile co gwizdali zepsuli widowisko dla nich nie warto wygrywać

    ??? Byłem na tym meczu. Nie przypominam sobie wygwizdania premiera. Natomiast przypominam sobie dziadowskie wygwizdywanie i buczenie na Amerykanów przy serwowaniu i przejmowaniu piłek. Przykra sprawa. W połowie meczu mieliśmy dość, bo zaczęło pachnieć meczem 2 ligi piłkarskiej, a nie mistrzostwami świata w siatkówce! To wygwizdywanie w niczym Polakom nie pomogło, za to mogło wkurzyć Amerykanów i wzmocnić ich ducha walki... Ale my wiemy przecież swoje
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.