Schlierenzauer u lekarza. Nie wygra TCS?
Turniej Czterech Skoczni nie układa się po myśli typowanego na jednego z faworytów Austriaka Gregora Schlierenzauera. W pierwszym konkursie, we wtorek w Oberstdorfie, zajął dziewiąte miejsce, a w środę z powodów zdrowotnych trafił do lekarza.
- Małysz przygotowany na walkę o podium
- Tłumy chętne na Turniej Czterech Skoczni
- On najwięcej zarabia na skokach
- "Adam był, jest i będzie naszym skarbem"
- Schlierenzauer wygrał w Engelbergu
- Romoeren wygra Turniej Czterech Skoczni?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Problemy żołądkowe rozpoczęły się już w Oberstdorfie. Gdy nie udało się ich własnymi sposobami pokonać, 19-letni skoczek udał się do lekarza w Innsbrucku.
"Czuję się coraz lepiej, ale stwierdzono jakieś nieprawidłowości w systemie immunologicznym. Boli mnie też gardło, ale mam nadzieję, że do piątku wszystko będzie w porządku" - powiedział.
Lekarz przepisał mu leki homeopatyczne, a sam zawodnik poddał się zabiegom akupunktury. "Nowy Rok chcę rozpocząć mocnym akcentem. Skocznię w Garmisch-Partenkirchen znam doskonale i to powinno mi pomóc" - uważa zdobywca Pucharu Świata w poprzednim sezonie.
Schlierenzauer po konkursie w Oberstdorfie traci do Austriaka Andreasa Koflera 36,4 pkt, ale swoich szans na zwycięstwo w całym turnieju nie przekreśla.
"Jeszcze nic nie jest przesądzone. 36 punktów to na pewno nie jest mało, ale jeśli mi dobrze zawieje, mogę wiele zdziałać. Jednak najważniejsze jest dla mnie zdrowie. Celem na ten sezon jest olimpijskie złoto w Vancouver. Nie można sobie pozwolić na to, by teraz cokolwiek zaniedbać" - podkreślił.
Drugi konkurs Turnieju Czterech Skoczni w Garmisch Partenkirchen zaplanowano na Nowy Rok na godz. 14.00.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!