Sportowcy zamiast pieniędzy dostaną pluszaki
Szwedzcy olimpijczycy za zdobyte medale nie otrzymają premii finansowych. Zamiast pieniędzy Szwedzki Komitet Olimpijski (SOK) wręczy im pluszowe maskotki w trzech rozmiarach w zależności od koloru medalu.
- "Wycieczka do Vancouver"
- Tomasz Sikora szlifuje formę
- Vancouver - marihuana friendly city
- Kanada ma na igrzyska sekretny plan
- Na co możemy liczyć w Vancouver?
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
SOK uważa, że koszty wyjazdu na zimowe igrzyska do Vancouver są tak duże, że na premie pieniężne już nie starczyło.
"W odróżnieniu od krajów takich jak USA, Francja, Chiny czy Niemcy, które posiadają potężne budżety, my jesteśmy biedni i naszym sportowcom po zdobyciu medalu będzie musiał wystarczyć tort w wiosce olimpijskiej i maskotki" - powiedział dyrektor sportowy SOK Glenn Oesth.
"W innych krajach premie są ogromne, nawet u naszych sąsiadów w Finlandii. W Szwecji premie pieniężne tradycyjnie otrzymują tylko pracownicy banków" - ocenił, nie kryjąc ironii, biathlonista Bjoern Ferry.
"Sportowiec, który zdobywa złoty medal, pieniędzy za jego zdobycie już nie potrzebuje, ponieważ i tak dobrze zarabia w startach Pucharu Świata, a medal podwyższa jego wartość reklamową" - dodał Ferry.






















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!