Świetny Małysz! Lepszy był tylko Ammann
Świetny występ Adama Małysza, i to półtora tygodnia przed rozpoczęciem zimowych igrzysk w Vancouver. W niemieckim Klingenthal nasz najlepszy skoczek fruwał jak za dawnych dobrych czasów. Pokonał go tylko Szwajcar Simon Ammann. Jesli orzeł z Wisły utrzymał formę, ma wielkie szanse na olimpijski medal.
- Małysz: Poranne konkursy moim atutem
- Małysz szósty. Zapowiadał się lepiej
- Małysz martwi się formą kolegów
- Simon Ammann: Nie lubię Wielkiej Krokwi
- Celnicy biorą się za Małysza
- Austriacy najlepsi w Oberstdorfie, Polacy 7.
- Na co możemy liczyć w Vancouver?
- Trzech Polaków w konkursie w Klingenthal
- Małysz: Jeśli jestem wariatem, to umiarkowanym
- Małysz: Żona Kuettela bardziej kibicuje mi
- Małysz liczy na pomoc Boga
- Pięciu skoczków pojedzie na igrzyska
- Małysz wciąż nie może wskoczyć na podium
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Polak świetnie zaprezentował się w pierwszej serii, kiedy skoczył 130,5 metra. Dalej pofrunął tylko Ammann, który wylądował na 133. metrze. Trzecią pozycję zajmował Austriak Gregor Schlierenzauer - 129 m. Tylko Ammann i Małysz przekroczyli granicę 130 metrów.
Do drugiej serii awansował także Grzegorz Miętus, który uzyskał 125 m i był 14. Awansu nie wywalczył Marcin Bachleda, który po skoku na odległość 103 m został sklasyfikowany na 44. pozycji.
Finał drugiej serii był popisem Małysza i Ammanna. Obaj skoczyli na odległość 134 metrów, ale o zwycięstwie Szwajcara zdecydował dalszy skok z pierwszej serii. Jednak występ Polaka napawa wielką nadzieją przed rozpoczynającymi się 12 lutego igrzyskami zimowymi w Vancouver.
Grzegorz Miętus cały konkurs skończył na 22. miejscu.























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!