Ciężkie kary dla Kornelii Marek
Skreślenie z kadry narodowej i grupy szkolenia olimpijskiego oraz cofnięcie stypendium - to pierwsze decyzje Polskiego Związku Narciarskiego w sprawie Kornelii Marek. Badanie próbki B potwierdziło, że zawodniczka stosowała doping podczas igrzysk w Vancouver.
- Oto burzliwa historia dopingu
- Doping Marek. Trener kadry załamany
- Plaga dopingu? Kolarze też brali EPO
- Doping Kornelii Marek. Czekają na próbkę
- Sprawa dopingu w prokuraturze?
- Nurowski: Powiesić lekarza na rynku!
- Polska biegaczka przyłapana na dopingu
- Doping u biegaczki? "Nic nie brałam"
- EPO to nie witamina C. To się bierze celowo
- To już pewne. Polka była na dopingu
- "To dramat Marek i całego związku"
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Test wykonano po biegu sztafetowym 4x5 km, w którym Polki zajęły szóste miejsce. Rezultat pierwszego badania był pozytywny. 12 marca, na żądanie zawodniczki, w olimpijskim laboratorium w Richmond przeprowadzono analizę próbki B.
Informację o wyniku badania Polski Komitet Olimpijski otrzymał we wtorek z Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. Potwierdzono obecność w organizmie Kornelii Marek niedozwolonej substancji z rodziny EPO (erytropoetyna).
Jeszcze tego dnia, mimo późnej pory, zebrało się w Krakowie prezydium Polskiego Związku Narciarskiego w składzie: prezes Apoloniusz Tajner, wiceprezesi: Józef Pawlikowski-Bulcyk, Andrzej Wąsowicz i Leszek Krzeszowiak oraz sekretarz generalny Grzegorz Mikuła. Obrady trwały do godzin nocnych.
Jak poinformował sekretarz, członkowie prezydium zapoznali się z trzema oświadczeniami: Kornelii Marek, lekarza reprezentacji Stanisława Szymanika i fizjoterapeuty Witalija Trypolskiego.
"Zawodniczka zaznaczyła, że świadoma jest powagi sytuacji, ale nie jest w stanie określić, w jaki sposób zakazana substancja znalazła się w jej organizmie. Wierzyła, że środki jakie przyjmuje, są dozwolone. Oświadczenie Marek prześlemy też do MKOl i FIS - powiedział Mikuła.
Dodał, że na 22 marca zwołane zostało do Krakowa nadzwyczajne posiedzenie zarządu. Wyjaśnieniem sprawy dopingu zawodniczki zajmie się Komisja Dyscyplinarna i Etyki, której skład będzie rozszerzony.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!